Przeglądasz wszystkie posty oznaczone tagiem 'ziemniak'.
Wyświetlam 1 notkę

Jedz ZIEMNIAKI i CHUDNIJ!

  • Napisane 10 października 2013 o 16:15

Bandura, kompera, pyra, grula, bulwa, perka, rzepa, a może kartofel? Po Polsku po prostu ZIEMNIAK

Ziemniak (Solanum tuberosum) to bulwa jednorocznej rośliny psiankowatej, powszechnie uprawianej w klimacie umiarkowanym. Mogą być kuliste, owalne, wydłużone lub spłaszczone. Skórka bywa barwy jasno-szarej, żółtej, czerwonej lub fioletowej w różnych odcieniach. Wyróżnia się odmiany skrobiowe, spożywcze, pastewne i przemysłowe (z nich produkuje się spirytus, mączkę ziemniaczaną i krochmal).”

ZIEMNIAKI

  • choć bogate w węglowodany – są lekkostrawne i niskokaloryczne – 100 gram to zaledwie około 80 kcal;
  • odmiany o żółtym miąższu posiadają sporo betakarotenu – roślinnej postaci witaminy A, która pozytywnie wpływa na kondycję narządu wzroku – zapobiega zmianom w rogówce, kurzej ślepocie i nadmiernemu złuszczaniu się nabłonka. Witamina A jest odpowiedzialna za stan skóry i błon śluzowych w organizmie. Nadaje cerze zdrowy wygląd, sprężystość i zapobiega wysuszeniu;
  • są bardzo zasobne w witaminę C. Jeden średni kartofel zawiera jej około 18mg, co stanowi ponad 30% pokrycia dziennego zapotrzebowania człowieka na witaminę C. Przy czym najwięcej tej witaminy posiadają ziemniaki młode;
  • są również źródłem witamin z grupy B: B1, B2, B6, kwasu foliowego oraz witaminy K;
  • skarbnicą składników mineralnych w tym głównie potasu, który pomaga zrównoważyć nadmiar sodu pochodzącego z soli kuchennej – najczęściej dodawanej do smaku przy gotowaniu ziemniaków. Poprawia pracę nerek, zapobiega nadciśnieniu, udarom i zawałom serca oraz niweluje uczucie ciężkości nóg, zmniejsza obrzęki i opuchliznę;
  • jest w nich także sporo magnezu, wapnia, fosforu, miedzi, jodu, cynku. Jedząc często ziemniaki, uzupełniamy niemal wszystkie niedobory substancji mineralnych w naszym organizmie;
  • zawierają także sporo błonnika pokarmowego regulującego procesy trawienne. Dwa średnie ziemniaki (130 g) dostarczają ok. 2 g włókna pokarmowego. Błonnik nie tylko pomaga w walce z zaparciami ale także obniżać stężenie cholesterolu;
  • leczniczo wpływają na układ pokarmowy – łagodzą niestrawności, dolegliwości z powodu wrzodów żołądka oraz pomagają w walce z obstrukcjami;
  • oczyszczają organizm ze szkodliwych produktów przemiany materii i sprzyjają prawidłowemu obiegowi wody w organizmie;
  • spożycie gotowanych ziemniaków poleca się osobom w okresie rekonwalescencji, a nawet niemowlętom – taki posiłek nie obciąża żołądka i jest źródłem szybko przyswajalnej energii w postaci skrobi;
  • obecna w nich tomatyna działa hamująco i niszcząco w stosunku do niektórych grzybów i bakterii. Przeciwdziała również rozszerzaniu się naczyń krwionośnych, co jest działaniem bardzo pożądanym w leczeniu alergii;
  • inhalacjami z oparów ulatniających się podczas gotowania ziemniaków leczy się nieżyt górnych dróg oddechowych.
  • zawartość białka w suchej masie ziemniaka jest podobna jak w zbożach, a w porównaniu z innymi bulwami i korzeniami jest bardzo wysoka.
  • same w sobie są beztłuszczowe a co za tym idzie wolne od nasyconych kwasów tłuszczowych. Nie zawierają również cholesterolu.

Medycyna ludowa zaleca picie soku ze świeżych ziemniaków, jako środka wspomagającego podczas leczenia chorób układu pokarmowego – głównie choroby wrzodowej żołądka i dwunastnicy.

Ziemniaki można przygotować na kilka sposobów, każdy z nich ma inny wpływ na ich wartość odżywczą:

  • Gotowanie. To najpopularniejsza metoda obróbki termicznej ziemniaków. Przyczynia się ona jednak do znacznych strat witaminy C, zwłaszcza jeśli ziemniaki przed gotowaniem zostaną obrane.
  • Smażenie. Stosowane jest podczas przygotowywania frytek. W tym celu ziemniaki smaży się w oleju o temperaturze 140- 180 st. Podczas tego procesu ziemniaki absorbują spore ilości tłuszczu. Następują także znaczne straty składników mineralnych i witaminy C.
  • Pieczenie. Ubytek witaminy C podczas pieczenia jest największe spośród wymienionych rodzajów obróbki termicznej ziemniaków ze względu na najwyższą temperaturę. Jednak straty innych witamin oraz składników mineralnych podczas pieczenia są najmniejsze.

Jak gotować ziemniaki?

- najwięcej wartości kryje się tuż pod skórką, dlatego najlepiej bulwy gotować bez obierania, po uprzednim dokładnym wyszorowaniu szczoteczką,

- ziemniaki poleca się gotować zalewając je gorącą wodą; gotowane w kawałkach i od zimnej wody tracą wiele składników odżywczych, bowiem przenikają one do roztworu,

- najmniej strat składników odżywczych ma miejsce podczas gotowania na parze oraz pieczeniu w folii,

- warto pamiętać, aby po ugotowaniu zawsze odstawić ziemniaki na kilka minut bez przykrycia w celu odparowania. Wówczas ulotnią się z nich wszelkie nieprzyjemne zapachy.

 

MIT:  „ziemniaki tuczą”.

FAKT: tuczyć mogą zjadane w nadmiarze, podobnie jak tuczyć może ryż czy kasza, kiedy będziemy się nimi objadać. Same w sobie jednak ziemniaki są dość niskokaloryczne, ale wbrew temu, co wielu sądzi – nie są niskowartościowe.

Kaloryczność ziemniaków szczególnie wzrasta natomiast po dodaniu do nich masła, śmietany, po polaniu tłustym sosem lub smażeniu.

 

Ciekawostki:

- 100g surowych ziemniaków dostarcza jedynie 15 – 18g węglowodanów, a więc 4 – 5 razy mniej niż 100g kaszy czy ryżu.

- zjedzenie 240kcal gotowanych ziemniaków syci nas trzy razy bardziej niż zjedzenie 240kcal białego pieczywa, tzn. że po ziemniakach później poczujemy się głodni.

 

Podsumowując – powody, dla których WARTO JEŚĆ ZIEMNIAKI:

  1. Zawierają witaminy i składniki mineralne.
  2. Są niskokaloryczne.
  3. Sycą nas na dłużej niż kasza, makaron czy też białe pieczywo.
  4. Pozytywnie wpływają na równowagę kwasowo – zasadową.
  5. Są tanie.

Stanisław Jachowicz, znany polski bajkopisarz i pedagog zarazem, napisał kiedyś: „cudze chwalicie, a swego nie znacie, sami nie wiecie, co posiadacie”. Stwierdzenie to idealnie pasuje do naszego podejścia do ziemniaków, których jadamy z roku na rok coraz mniej, coraz chętniej sięgając po ryż, makaron, kasze w niesłusznym przekonaniu, że dokonujemy lepszych wyborów.

 

Jak często jecie ziemniaki? Uważacie, że od nich się tyje?

Pozdrawiam :)