Przeglądasz wszystkie posty oznaczone tagiem 'żelatyna'.
Wyświetlam 1 notkę

Żelatyna na włosy

  • Napisane 4 czerwca 2013 o 12:07

W ostatnim czasie sporo było na różnych blogach wpisów na temat laminowania włosów żelatyną. Laminowanie daje naprawdę świetne efekty – o nich za chwilę – jednak żelatynę można stosować na włosy jeszcze na kilka innych sposobów.

SKŁAD I STRUKTURA ŻELATYNY

84-90 % protein białkowych

1-2% soli mineralnych

8-15 % wody

Żelatyna to dobrze przyswajalne białko niestety nie jest ono pełnowartościowe, gdyż zawiera niepełną pulę aminokwasów egzogennych, dlatego gdy chcemy spożywać żelatynę w celu uzupełnienia puli aminokwasów najlepiej dołożyć do niej np. białko jaja, szklankę mleka czy też łyżkę białka serwetkowego.”

 

Żelatyna stosowana wewnętrznie wzmacnia włosy, przyspiesza porost oraz wzmacnia słabe paznokcie.

Taką wewnętrzną kurację można sobie zapodać jedząc niskokaloryczne galaretki albo żelki.

JAK STOSOWAĆ ŻELATYNĘ NA WŁOSACH?

 

  • Laminowanie włosów żelatyną.

Łyżeczkę żelatyny rozpuścić w 1/3 szklanki wody, ostudzić. Następnie dodać łyżkę dowolnej sklepowej maski do włosów – u mnie zwykle Kallos Latte. Taką „mieszankę” nałożyć na umyte włosy i potrzymać ją pod foliowym czepkiem ok. 45min. Po tym czasie wystarczy spłukać maskę i osuszyć włosy jak zwykle.

Efekty:

- błyszczące włosy,

- mocno wygładzone,

- domknięte łuski,

- włosy stają się sypkie,

- nie puszą się,

- stają się odporniejsze na uszkodzenia,

- w dotyku bardzo miękkie i gładkie,

- wyglądają zdrowo.

 Zabieg ten nie należy powtarzać częściej niż raz na 3 tygodnie.

 

  • Płukanka.

Łyżkę żelatyny rozpuścić w 2 szklankach wrzącej wody. Wystudzić. Po umyciu płukać włosy. Efekty widać od razu.

Płukanka działa na włosy prawie identycznie jak laminowanie żelatyną, ale zdecydowanie jest to mniej czasochłonny zabieg.

Lepiej nie stosować jej częściej niż raz na tydzień.

 

  • Lotion nabłyszczający.

2 łyżeczki rozpuścić w 4 szklankach wody, dodać połowę łyżeczki octu.

Gotową miksturę najlepiej przelać do buteleczki z atomizerem i spryskiwać nią włosy po umyciu – wilgotne lub suche.

 

  • Żel.

Do szklanki cieplej wody wsypać łyżeczkę żelatyny. Odstawić do lodówki i czekamy aż stężeje. Dla „zabicia” nieprzyjemnego zapachu żelatyny można do niego dodać odrobinę olejku zapachowego.

Żel nakładać na wilgotne lub suche włosy. Dzięki niemu łatwiej utrzymuje się skręt włosów i oczywiście nadaje im niesamowitego blasku.

 

  • Szampon z dodatkiem żelatyny.

2 łyżki łagodnego szamponu wymieszać z łyżeczką rozpuszczonej żelatyny i jednym żółtkiem.

Po umyciu włosów takim szamponem nie jest już konieczne nakładanie żadnej odżywki. W dodatku zawarte w szamponie detergenty mają zdecydowanie osłabione działanie i nie niszczą struktury włosa.

 

  • Maska:

- łyżka żelatyny rozpuszczona w ¼ szklanki wody,

- jajko,

- 3 łyżki maski – u mnie jak zwykle Kallos Latte.

Nałożyć maskę na umyte włosy i potrzymać przynajmniej 20min. Spłukać.

Włosy stają się:

- miękkie,

- puszyste,

- wydają się gęściejsze,

- błyszczą się.

Wystarczy stosować taką maskę raz  w tygodniu.

Źródło: wizaz.pl


Oczywiście żelatyna nie sprawdzi się na każdych włosach. Na pewno zda egzamin na włosach, które lubią się z proteinami.

 

Testowałyście już żelatynę na swoich włosach? Może skusicie się po tym wpisie?

Pozdrawiam :)