Przeglądasz wszystkie posty oznaczone tagiem 'wcierki'.
Wyświetlam 1 - 2 z 2 notek

Włosowa aktualizacjia – październik 2013

  • Napisane 8 listopada 2013 o 14:23

W tym miesiącu znów spóźniona włosowa aktualizacja.

Od 25 września do 31 października:

  • myłam włosy, co 2-3 dni,
  • po każdym myciu odżywka d/s i b/s,
  • nie zafundowałam włosom żadnej maski do włosów,
  • olejowanie włosów za pomocą olejowego serum, o którym pisałam już tutaj ,
  • codziennie lub co 2 dni wcierka z kozieradki przez 3 tygodnie.

SZAMPONY

  • włosy myłam najczęściej szamponem Baby Dream,
  • raz w tygodniu oczyszczający szampon Revitax (denko) lub Ziaja aloesowy.

 

ODŻYWKI/MASKI

  • jako drugiego O po myciu nakładałam nawilżającą odżywkę Isany z Rossmana na przemian z Nivea LongRepair.

ODŻYWKI B/S

  • odżywka Joanna z miodem i cytryną,
  • serum Joanny,
  • Isana do włosów zniszczonych w sprayu,
  • balsam do włosów kręconych Tara Smith.

 

OLEJE

  • olej kokosowy w olejowym serum.

WCIERKI

  • napar z kozieradki,
  • Radical (denko).

 

Tak prezentują się moje włosy obecnie (w różnym świetle różny kolor) – zdjęcia bez flesza:

 

A tu porównanie z ubiegłym miesiącem:

Bardzo cieszy mnie fakt, że w ostatnim czasie włosy są bardzo zdrowe: nie rozdwajają się, są nawilżone, stały się gęściejsze i ograniczyło się ich wypadanie. Teraz czas zawalczyć o długość :) Cel na kolejny miesiąc pozostaje nadal taki sam: codziennie wcierka!

Już wkrótce wpis o tym, jak zwalczyłam nadmierne wypadanie włosów spowodowane jesienną aurą oraz stanem poporodowym.

 

Jestem ciekawa, czy Was też dopadło jesienne wypadanie włosów? Jak sobie z nim radzicie?

Pozdrawiam :)

Włosowa aktualizacja – kwiecień 2013

  • Napisane 16 kwietnia 2013 o 10:48

Dziś zgodnie z obietnicą kolejna aktualizacja włosów.

Od marca wzięłam się za intensywne nawilżanie końcówek, a od początku kwietnia dodatkowo postanowiłam zawalczyć o szybszy przyrost włosów.

Od 12 marca do 12 kwietnia głównie używałam swoich ulubionych kosmetyków.

Pozostałe odłożyłam w kąt.

SZAMPONY

  • używałam co drugi dzień szamponu BD – nakładałam go głównie na skalp, a włosy myłam odżywką Syoss,
  • raz w tygodniu używałam szamponu z SLS Ziai.

OLEJE

  • przed każdym myciem olejowałam włosy – na przemian różnymi olejkami: rycynowy, Amla, Vatica kokosowy, migdałowy, łopianowy z papryką, krem BD i oliwkę BD.

MASKI/ODŻYWKI

  • jako drugiego O po myciu najczęściej nakładałam maski: Bingo, Kallos,
  • włosy na koniec spłukuję zimną lub letnią wodą.

ODŻYWKI B/S

  • odżywka Joanny,
  • serum Joanny.

WCIERKI

  • w celu przyspieszenia porostu na przemian wcierałam w skalp wcierki: Jantar i Kuracja rzepa.

ZABEZPIECZANIE KOŃCÓWEK

  • w końcówki najczęściej wcieram olej rycynowy albo migdałowy,
  • czasem też Jedwab Chi i oliwkę BD.

STYLIZATORY

  • do ujarzmienia moich loków i utrzymania ich jak najdłużej w skręcie zwykle stosuję żel z czarną rzepą lub odżywkę do loków Tara Smith.

 

Ciągle odwlekałam ugotowanie żelu lnianego, aż w końcu kupiłam siemię i w najbliższym czasie postaram się Wam pokazać jak się u mnie sprawdził.

W tym miesiącu podcięłam włosy tylko ok. 0,5-1cm.

Przez rok używałam nożyczek do włosów z Rossmana, ale oczywiście bardzo szybko się one stępiły. Miesiąc temu kupiłam nożyczki w internetowym sklepie fryzjerskim. Akurat trafiłam na promocję i mój model kosztował 45 zł, przeceniony z 60 zł. Do samodzielnego podcinania włosów najlepiej wybrać mały rozmiar nożyczek 5.0 – 5.5 – ja wybrałam 5.0.

W tej cenie nie da się kupić profesjonalnych nożyczek do włosów, ale te powinny spokojnie się sprawdzić na moje własne potrzeby. Grunt, że są bardzo ostre i posiadają precyzyjny szlif.

Stan obecny moich włosów.

Włosy w porównaniu z poprzednim miesiącem.

Widzicie poprawę w ich stanie albo zmianę w długości? Mnie się wydaje, że minimalnie podrosły, ale to może być też wina słabszego skrętu na zdjęciu z kwietnia.

Na koniec jeszcze moja wymarzona długość włosów.

A Wasze włosy jak się zmieniły w ciągu ostatniego miesiąca?

Pozdrawiam :)