Przeglądasz wszystkie posty oznaczone tagiem 'olejowanie'.
Wyświetlam 1 - 5 z 5 notek

Włosowa aktualizacja – listopad 2013

  • Napisane 3 grudnia 2013 o 14:06

Co robiłam z włosami w listopadzie?

  • myłam codziennie lub co 2 dni (częściej niż zwykle, ponieważ masaż skóry głowy mający na celu przyspieszenie porostu, przyspiesza również przetłuszczanie się skóry głowy i włosów),
  • po każdym myciu odżywka d/s i b/s,
  • raz na 2 tygodnie maska do włosów na ok. 30min,
  • olejowanie włosów za pomocą olejowego serum, o którym pisałam już tutaj oraz za pomocą oliwki Babydream fur Mama,
  • codziennie lub co 2 dni wcierka Joanna kuracja Rzepa przez 2 tygodnie.

SZAMPONY

  • włosy myłam najczęściej szamponem Babydream Kopf-bis-Fuss (o nim kilka słów tutaj ),
  • raz w tygodniu oczyszczający szampon Ziaja aloesowy.

 

ODŻYWKI/MASKI

  • jako drugiego O po myciu nakładałam nawilżającą odżywkę Isany z Rossmana (mini recenzja tutaj ) na przemian z Nivea LongRepair,
  • maska Wax do włosów wypadających lub BingoSpa z proteinami kaszmiru i kolagenem.

ODŻYWKI B/S

  • odżywka Joanna z miodem i cytryną,
  • Isana do zniszczonych w sprayu (mini recenzja tutaj ),
  • balsam do włosów kręconych Tara Smith,
  • zabezpieczanie końcówek – Jedwab Chi.

 

OLEJE

  • olej kokosowy w olejowym serum,
  • oliwa Babydream fur Mama (recenzja tutaj ).

WCIERKI

  • Joanna kuracja Rzepa.

 

Tak prezentują się moje włosy obecnie:

 

Porównanie z ubiegłym miesiącem:

Porównanie z ubiegłym rokiem:

W ciągu roku podcinałam włosy, co 2-3 miesiące ok. 2-3 cm, a mimo to widać przyrost. To dowód na to, że warto stosować wcierki, maski i odżywki, bo samo mycie nie wystarczy, żeby zapuścić szybko zdrowe włosy.

 

Jak się mają Wasze czupryny?

Pozdrawiam :)

Tanio a dobrze – pielęgnacja włosów dzięki Rossmann

  • Napisane 24 listopada 2013 o 21:16

W dzisiejszym wpisie opiszę Wam kilka moich włosowych perełek z Rossmanna.

1. Olejowanie – oliwka Babydream fur Mama

Oliwka zawiera olejek migdałowy, makadamia, jojoba, olej sojowy i słonecznikowy, a także witaminę E, nie zawiera olejów mineralnych, barwników i konserwantów.

• Dobrze rozprowadza się na włosach.

• Nawilża i odżywia włosy.

• Ładnie pachnie.

Cena: ok. 10zł za 250ml.

2. Mycie – żel do mycia Babydream Kopf-bis-Fuss

Uniwersalny płyn do mycia ciała i włosów. Ma prosty skład. Zawiera rumianek i pantenol. Bez barwników, ma delikatny zapach, bez zawartości oleju mineralnego.

• Posiada wygodną pompkę.

• Idealny do codziennego mycia.

• Neutralny zapach.

Cena: ok. 9zł za 500ml.

3. Odżywianie – odżywka do spłukiwania Isana Hair Feuchtigkeits Spulung (Odżywka nawilżająca do włosów suchych i zniszczonych)

Z kompleksem nawilżającym, nie zawiera silikonów i parabenów. Wzbogacona wartościowym wyciągiem z bawełny zapewnia włosom suchym i zniszczonym odpowiednią dawkę wilgoci i pomaga w utrzymaniu ich poziomu wilgotności.

• Intensywnie nawilża.

• Nadaje połysk.

• Cudownie pachnie.

Cena: ok. 6zł za 300ml.

4. Zabezpieczanie – odżywka w sprayu Isana Hair Express Spulung Oil-Care (Odżywka do włosów suchych i z rozdwajającymi się końcówkami)

Dwufazowa formuła. Ważnie dla mnie jest to, że zawiera olejek arganowy i masło shea (niestety te oba składniki nieco dalej w składzie) oraz silikony.

• Nie obciąża włosów.

• Zabezpiecza końcówki.

• Ładnie pachnie.

• Wygodna aplikacja.

Cena: ok. 8zł za 200ml.

Macie jakieś swoje perełki do pielęgnacji włosów od Rossmanna?

Pozdrawiam :)

Olejowe SERUM – cud na włosy!

  • Napisane 27 września 2013 o 16:27

Olejowanie włosów to według mnie najlepszy sposób na poprawę kondycji każdej fryzury.

Jednak zdaję sobie sprawę z tego, że nie każdy ma czas „bawić się” w nakładanie oleju na włosy.

Ja obecnie też mam coraz mniej czasu dla siebie, dlatego trochę poeksperymentowałam i znalazłam świetny sposób olejowania włosów.

Moje OLEJOWE SERUM

Skład:

  • dowolny olej (u mnie kokosowy Vatika),
  • odżywka do włosów bez silikonów (u mnie Joanna z miodem i cytryną),
  • woda.

Wszystkie składniki w tych samych proporcjach mieszamy ze sobą. Najlepiej zrobić to w buteleczce z atomizerem.

Ja wykorzystałam buteleczkę po zużytej odżywce z Avonu.

Takim serum ok. 2-3 h (można wcześniej) przed myciem spryskujemy całe włosy. Po tym czasie myjemy włosy jak zwykle i nakładamy odżywkę.

Po serum moje włosy są:

  • miękkie,
  • nawilżone,
  • odżywione,
  • błyszczące,
  • podatne na układanie.

 

Znacie zabieg olejowania? Stosujecie go na swoje włosy?

Pozdrawiam :)

Włosowa aktualizacja – maj 2013

  • Napisane 14 maja 2013 o 15:58

Podsumowanie miesięcznej pielęgnacji włosów i ocena przyrostu.

Od 12 kwietnia do 13 maja:

  • olejowałam włosy przed myciem tylko 4 razy,
  • tylko dwa razy nałożyłam na włosy tuningowaną maskę intensywnie nawilżającą,
  • myłam włosy co dwa dni,
  • po każdym myciu odżywka d/s i b/s oraz zabezpieczanie końcówek olejami lub jedwabiem,
  • wcierałam codziennie przez ponad 3 tygodnie w skalp własną wcierkę, na którą przepis znajdziecie  tutaj .

W tym miesiącu skupiłam się głównie na wcierce i przez to trochę zaniedbałam pielęgnację.

Przyznam, że włosy rosły nieco szybciej, ale nie obcięłam w tym miesiącu nawet milimetra. Jutro dokładna recenzja wcierki przyspieszającej porost.

Produkty, których używałam w ciągu ostatniego miesiąca:

 

SZAMPONY

  • używałam co drugi dzień szamponu BD,
  • raz w tygodniu używałam szamponu z SLS Ziai.

OLEJE

  • Amla,
  • Vatica kokosowy,
  • migdałowy,
  • krem BD,
  • oliwka BD.

ODŻYWKI/MASKI

  • jako drugiego O po myciu najczęściej nakładałam maskę Bingo,
  • oraz odżywki: Schaumy i Isana.

 

ODŻYWKI B/S

  • odżywka Joanny,
  • serum Joanny,
  • Isana do zniszczonych w sprayu.

 

WCIERKI

  • własna wcierka (niebieska buteleczka na zdjęciu po toniku).

ZABEZPIECZANIE KOŃCÓWEK

  • w końcówki najczęściej wcierałam olej migdałowy,
  • czasem też Jedwab Chi i oliwkę BD.

STYLIZATORY

  • żel lniany – o nim napiszę Wam w najbliższym czasie.

Moje włosy dziś:

A teraz zobaczcie, jak różne potrafią być moje włosy:

12 kwiecień – 13 maj 2013

12 kwiecień – 14 maj 2013

Cele na najbliższy miesiąc:

  • olejowanie min. 3 razy w tygodniu,
  • co najmniej raz w tygodniu intensywnie nawilżająca maska,
  • co najmniej raz w tygodniu płukanka,
  • laminowanie włosów żelatyną raz na 3 tygodnie,
  • obcięcie końcówek 1-1,5cm,
  • odpoczynek od wcierek.

 Na zakończenie moje włosy po pierwszym podejściu do żelu lnianego.

Piszcie w komentarzach jak wyglądała Wasza pielęgnacja włosów w ostatnim miesiącu :)

Pozdrawiam :)

Jak walczę ze MEGA SUCHYMI końcówkami?

  • Napisane 14 kwietnia 2013 o 10:33

Suche końcówki włosów są bardzo podatne na łamanie i rozdwajanie się.

Trzeba dbać o dostatnie ich nawilżenie.

 

Nigdy nie potrafiłam przekroczyć długości włosów do ramion właśnie przez suche końcówki, o które nie dbałam jak należy. Używałam tylko nawilżającego szamponu, który zachwalały reklamy. Taki szampon tak naprawdę nie ma żadnego wpływu na włosy, ponieważ mamy go za krótko na głowie. Ponadto większość szamponów zawiera środki myjące, które mają destruktywny wpływ na włos.

Źródło: fryzuranadzic.pl

Moje dbanie o suche końce wygląda obecnie tak:

MYCIE-metoda OMO

O - prawie przed każdym myciem olejuję włosy na całą noc lub na 5-6h w ciągu dnia, w inne dni nakładam maskę pod czepek na kilka h,

Mszampon z SLS nakładam tylko na skórę głowy raz w tygodniu, a resztę włosów myję odżywką – najlepsze są takie o rzadkiej konsystencji i ubogim składzie, bo i tak długo ich na włosach nie trzymamy; w inne dni myję włosy szamponem dla dzieci – najczęściej BD,

Onastępnie nakładam na włosy odżywkę z bogatym składem – najlepsze są dla mnie takie z proteinami np. Kallos Latte lub z masłem shea np. Bingo. Odżywkę nakładam tylko na włosy od ucha aż po same końce i trzymam ją ok. 10min.,

  • po zmyciu odżywki od czasu do czasu staram się zrobić płukankę nabłyszczającą np. z żelatyną albo z octem jabłkowym,
  • mokre włosy zawijam w bawełnianą tkaninę, nigdy nie używam suszarki.

    ODŻYWIANIE

  • w końcówki wcieram 1-2 krople olejku (najczęściej rycynowy albo migdałowy) lub jedwab Chi,
  • resztę włosów nawilżam odżywką z miodem i cytryną z Joanny lub serum na końcówki również Joanny.

    SUSZENIE

  • jestem posiadaczką kręconych włosów, dlatego czeszę je na mokro najczęściej palcami, a czasem grzebienie z szeroko rozstawionymi zębami,
  • zwykle myję włosy wieczorem, więc zwijam je w koczek ślimaczek i rano budzę się z wilgotnymi jeszcze falo – lokami,
  • gdy myję włosy rano, zostawiam je rozpuszczone do wyschnięcia.

 

Przy tak suchych włosach, jak moje można też po myciu używać jako odżywki bez spłukiwania tej pierwotnie przeznaczonej do spłukiwania. Moje włosy szybko wchłaniają wszystkie „nawilżacze” i ciągle proszą o więcej.

Dopiero po zmianie pielęgnacji odkryłam, że moje włosy rosną i to w dodatku wcale nie tak wolno. Końcówki obcinam średnio 1cm miesięcznie, a mimo to długości włosów ciągle przybywa.

Źródło: www.stylistka.pl

W piątek skuszona promocją w Carrefourze kupiłam odżywki Schauma: do włosów suchych i zniszczonych oraz do włosów łamliwych i rozdwajających się. Obie kosztowały po 4,99zł za sztukę.

W niedługim czasie pewnie pojawi się na blogu ich recenzja.

A Wy używałyście już tych odżywek Schaumy?

Pozdrawiam :)