Przeglądasz wszystkie posty oznaczone tagiem 'oleje'.
Wyświetlam 1 - 6 z 6 notek

Włosowa aktualizacjia – październik 2013

  • Napisane 8 listopada 2013 o 14:23

W tym miesiącu znów spóźniona włosowa aktualizacja.

Od 25 września do 31 października:

  • myłam włosy, co 2-3 dni,
  • po każdym myciu odżywka d/s i b/s,
  • nie zafundowałam włosom żadnej maski do włosów,
  • olejowanie włosów za pomocą olejowego serum, o którym pisałam już tutaj ,
  • codziennie lub co 2 dni wcierka z kozieradki przez 3 tygodnie.

SZAMPONY

  • włosy myłam najczęściej szamponem Baby Dream,
  • raz w tygodniu oczyszczający szampon Revitax (denko) lub Ziaja aloesowy.

 

ODŻYWKI/MASKI

  • jako drugiego O po myciu nakładałam nawilżającą odżywkę Isany z Rossmana na przemian z Nivea LongRepair.

ODŻYWKI B/S

  • odżywka Joanna z miodem i cytryną,
  • serum Joanny,
  • Isana do włosów zniszczonych w sprayu,
  • balsam do włosów kręconych Tara Smith.

 

OLEJE

  • olej kokosowy w olejowym serum.

WCIERKI

  • napar z kozieradki,
  • Radical (denko).

 

Tak prezentują się moje włosy obecnie (w różnym świetle różny kolor) – zdjęcia bez flesza:

 

A tu porównanie z ubiegłym miesiącem:

Bardzo cieszy mnie fakt, że w ostatnim czasie włosy są bardzo zdrowe: nie rozdwajają się, są nawilżone, stały się gęściejsze i ograniczyło się ich wypadanie. Teraz czas zawalczyć o długość :) Cel na kolejny miesiąc pozostaje nadal taki sam: codziennie wcierka!

Już wkrótce wpis o tym, jak zwalczyłam nadmierne wypadanie włosów spowodowane jesienną aurą oraz stanem poporodowym.

 

Jestem ciekawa, czy Was też dopadło jesienne wypadanie włosów? Jak sobie z nim radzicie?

Pozdrawiam :)

Olejowe SERUM – cud na włosy!

  • Napisane 27 września 2013 o 16:27

Olejowanie włosów to według mnie najlepszy sposób na poprawę kondycji każdej fryzury.

Jednak zdaję sobie sprawę z tego, że nie każdy ma czas „bawić się” w nakładanie oleju na włosy.

Ja obecnie też mam coraz mniej czasu dla siebie, dlatego trochę poeksperymentowałam i znalazłam świetny sposób olejowania włosów.

Moje OLEJOWE SERUM

Skład:

  • dowolny olej (u mnie kokosowy Vatika),
  • odżywka do włosów bez silikonów (u mnie Joanna z miodem i cytryną),
  • woda.

Wszystkie składniki w tych samych proporcjach mieszamy ze sobą. Najlepiej zrobić to w buteleczce z atomizerem.

Ja wykorzystałam buteleczkę po zużytej odżywce z Avonu.

Takim serum ok. 2-3 h (można wcześniej) przed myciem spryskujemy całe włosy. Po tym czasie myjemy włosy jak zwykle i nakładamy odżywkę.

Po serum moje włosy są:

  • miękkie,
  • nawilżone,
  • odżywione,
  • błyszczące,
  • podatne na układanie.

 

Znacie zabieg olejowania? Stosujecie go na swoje włosy?

Pozdrawiam :)

Włosowa aktualizacja – wrzesień 2013

  • Napisane 25 września 2013 o 14:27

Dość długo nie zamieszczałam wpisu na blog, ponieważ byłam na dwutygodniowym urlopie. Urlop minął bardzo szybko, więc znów jestem z Wami :)

Dziś mam dla Was włosową aktualizację.

Od 15 sierpnia do 25 września:

  • myłam włosy, co 2 dni,
  • po każdym myciu odżywka d/s i b/s,
  • raz w tygodniu maska do włosów,
  • olejowanie włosów za pomocą olejowego serum, o którym zrobię dla Was osobny wpis,
  • wizyta u Pani Wioli w salonie Marilyn Monroe w Oświęcimiu i utrata 3-4 cm włosów.

SZAMPONY

  • włosy myłam najczęściej szamponem Green Pharmacy z łopianem oraz szamponem Baby Dream.

 

ODŻYWKI/MASKI

  • jako drugiego O po myciu nakładałam odżywkę z Shaumy do włosów łamliwych i rozdwajających się,
  • maska Kallos Latte raz w tygodniu.

ODŻYWKI B/S

  • odżywka Joanny,
  • serum Joanny,
  • Isana do zniszczonych w sprayu,
  • balsam do włosów kręconych Tara Smith.

 

OLEJE

  • olej kokosowy w olejowym serum.

 

Tak prezentują się moje włosy obecnie, po wizycie u fryzjera:

 

A tu porównanie z ubiegłym miesiącem:

Jestem zadowolona z wizyty w salonie fryzjerskim Pani Wioli. Cieszę się, że w końcu pozbyłam się zniszczonych włosów i teraz mogę śmiało zapuszczać zdrowe włosy. Pani Wiola była zdziwiona, gdy jej opowiadałam, w jakim stanie były moje włosy dwa lata temu. Według niej są zdrowe i zadbane, a więc moje wysiłki nie poszły na marne.

Niestety w ostatnim czasie zauważyłam pierwsze oznaki osłabienia włosów po ciąży :(

Włosy zaczęły bardziej wypadać i pojawił się niewielki łupież. Moim celem na najbliższy miesiąc będzie pozbycie się tych problemów za pomocą wcierek.

 

Macie jakieś sprawdzone sposoby walki z nadmiernym wypadaniem włosów?

Pozdrawiam :)

Włosowa aktualizacja – maj 2013

  • Napisane 14 maja 2013 o 15:58

Podsumowanie miesięcznej pielęgnacji włosów i ocena przyrostu.

Od 12 kwietnia do 13 maja:

  • olejowałam włosy przed myciem tylko 4 razy,
  • tylko dwa razy nałożyłam na włosy tuningowaną maskę intensywnie nawilżającą,
  • myłam włosy co dwa dni,
  • po każdym myciu odżywka d/s i b/s oraz zabezpieczanie końcówek olejami lub jedwabiem,
  • wcierałam codziennie przez ponad 3 tygodnie w skalp własną wcierkę, na którą przepis znajdziecie  tutaj .

W tym miesiącu skupiłam się głównie na wcierce i przez to trochę zaniedbałam pielęgnację.

Przyznam, że włosy rosły nieco szybciej, ale nie obcięłam w tym miesiącu nawet milimetra. Jutro dokładna recenzja wcierki przyspieszającej porost.

Produkty, których używałam w ciągu ostatniego miesiąca:

 

SZAMPONY

  • używałam co drugi dzień szamponu BD,
  • raz w tygodniu używałam szamponu z SLS Ziai.

OLEJE

  • Amla,
  • Vatica kokosowy,
  • migdałowy,
  • krem BD,
  • oliwka BD.

ODŻYWKI/MASKI

  • jako drugiego O po myciu najczęściej nakładałam maskę Bingo,
  • oraz odżywki: Schaumy i Isana.

 

ODŻYWKI B/S

  • odżywka Joanny,
  • serum Joanny,
  • Isana do zniszczonych w sprayu.

 

WCIERKI

  • własna wcierka (niebieska buteleczka na zdjęciu po toniku).

ZABEZPIECZANIE KOŃCÓWEK

  • w końcówki najczęściej wcierałam olej migdałowy,
  • czasem też Jedwab Chi i oliwkę BD.

STYLIZATORY

  • żel lniany – o nim napiszę Wam w najbliższym czasie.

Moje włosy dziś:

A teraz zobaczcie, jak różne potrafią być moje włosy:

12 kwiecień – 13 maj 2013

12 kwiecień – 14 maj 2013

Cele na najbliższy miesiąc:

  • olejowanie min. 3 razy w tygodniu,
  • co najmniej raz w tygodniu intensywnie nawilżająca maska,
  • co najmniej raz w tygodniu płukanka,
  • laminowanie włosów żelatyną raz na 3 tygodnie,
  • obcięcie końcówek 1-1,5cm,
  • odpoczynek od wcierek.

 Na zakończenie moje włosy po pierwszym podejściu do żelu lnianego.

Piszcie w komentarzach jak wyglądała Wasza pielęgnacja włosów w ostatnim miesiącu :)

Pozdrawiam :)

Tuningowanie masek cz. II – oleje

  • Napisane 30 kwietnia 2013 o 10:58

O tym dlaczego warto tuningować maski, jakiej bazy najlepiej użyć do tuningowania oraz o domowych produktach, które świetnie działają na włosy pisałam już tutaj .

Innymi produktami, którymi z powodzeniem możemy wzbogacać sklepowe maski są oleje.

Oleje mają dobroczynny wpływ na włosy stosowane również solo.

 

Źródło: ofeminin.pl

Najpowszechniejsze OLEJE stosowane do pielęgnacji włosów:

 

  • oliwa z oliwek – jej korzystny wpływ na włosy opisywałam TU .
  • olej kokosowy – działa intensywnie na włosy i skórę głowy, wnikając w ich głąb i transportując tam dobroczynne kwasy tłuszczowe, witaminy i minerały. Dokładnie uzupełnia łuski włosów, sprawiając, że stają się elastyczne, lśnią naturalnym blaskiem, końcówki przestają się rozdwajać. Działa odżywczo na skórę głowy, zapobiegając niszczeniu cebulek włosowych i przeciwdziałając łupieżowi.
  • olej migdałowy – regeneruje matowe, suche i zniszczone włosy. Dzięki niemu odzyskają witalność, miękkość i blask.
  • olej arganowy – tzw. eliksir naprawczy do włosów, odżywia je, zapobiega rozdwajaniu, nawilża, wzmacnia, dodaje blasku, łagodzi objawy łupieżu.
  • olej rycynowy – pobudza włosy do wzrostu, wzmacnia je i odżywia. UWAGA: może wysuszać!!!
  • olej łopianowy – odżywia i wzmacnia cebulki włosowe, wstrzymuje wypadanie włosów, przyspiesza ich wzrost, regeneruje uszkodzona strukturę włosów, działa korzystnie przy łupieżu, suchości, podrażnieniach i swędzeniu skóry głowy.
  • olej sezamowy – pielęgnuje suche włosy i suchą skórę głowy, wnika w głąb włosa odżywiając go od nasady aż po same końce.
  • olej musztardowy – nawilża strukturę włosa i skórę głowy, wspomaga mikrokrążenie, dzięki czemu odżywia włosy i mieszki włosowe, nadaje blasku i witalności.
  • olej jaśminowy – wzmacnia cebulki, zapobiega wypadaniu włosów, przyspiesza wzrost, poprawia gęstość i elastyczność, zwiększa ich odporność na działanie czynników zewnętrznych.
  • olej Vatica „Dziki kaktus” - polecany szczególnie do włosów słabych i wypadających, zapobiega wypadaniu, odżywia i nawilża włosy.
  • olejek Sesa – składa się z 18stu bogatych w składniki odżywcze ziół, 5 olejków nawilżających i mleka, powstrzymuje wypadanie, stymuluje wzrost gęstszych włosów, eliminuje łupież.
  • olejek Amla – odżywia włosy od środka, nadaje im blasku i sprężystości.
  • olejek Khadi - odżywia mieszki włosowe, odbudowuje strukturę włosa i poprawia jego jakość, zapobiega rozdwajaniu końcówek, stymuluje porost włosa, zwiększa objętość, zapobiega przedwczesnemu siwieniu oraz likwiduje łupież, reguluje wydzielanie sebum na skórze głowy.
  • olejek Heenara – leczy skórę głowy odżywia cebulki, hamuje wypadanie włosów, ma właściwości przeciwłupieżowe i odświeżające, sprawia, że włosy są zdrowe, gładkie i lśniące.
  • olej Bhringraj – zapobiega wypadaniu i siwieniu włosów, odżywia skórę głowy, zapobiega rozdwajaniu końcówek, przyspiesza porost włosów, poprawia gęstość, elastyczność i odporność włosów na czynniki zewnętrzne, nabłyszcza.

Używacie olei na włosy solo lub w maskach? Który się u Was najlepiej sprawdza?

Pozdrawiam :)

Włosowa aktualizacja – kwiecień 2013

  • Napisane 16 kwietnia 2013 o 10:48

Dziś zgodnie z obietnicą kolejna aktualizacja włosów.

Od marca wzięłam się za intensywne nawilżanie końcówek, a od początku kwietnia dodatkowo postanowiłam zawalczyć o szybszy przyrost włosów.

Od 12 marca do 12 kwietnia głównie używałam swoich ulubionych kosmetyków.

Pozostałe odłożyłam w kąt.

SZAMPONY

  • używałam co drugi dzień szamponu BD – nakładałam go głównie na skalp, a włosy myłam odżywką Syoss,
  • raz w tygodniu używałam szamponu z SLS Ziai.

OLEJE

  • przed każdym myciem olejowałam włosy – na przemian różnymi olejkami: rycynowy, Amla, Vatica kokosowy, migdałowy, łopianowy z papryką, krem BD i oliwkę BD.

MASKI/ODŻYWKI

  • jako drugiego O po myciu najczęściej nakładałam maski: Bingo, Kallos,
  • włosy na koniec spłukuję zimną lub letnią wodą.

ODŻYWKI B/S

  • odżywka Joanny,
  • serum Joanny.

WCIERKI

  • w celu przyspieszenia porostu na przemian wcierałam w skalp wcierki: Jantar i Kuracja rzepa.

ZABEZPIECZANIE KOŃCÓWEK

  • w końcówki najczęściej wcieram olej rycynowy albo migdałowy,
  • czasem też Jedwab Chi i oliwkę BD.

STYLIZATORY

  • do ujarzmienia moich loków i utrzymania ich jak najdłużej w skręcie zwykle stosuję żel z czarną rzepą lub odżywkę do loków Tara Smith.

 

Ciągle odwlekałam ugotowanie żelu lnianego, aż w końcu kupiłam siemię i w najbliższym czasie postaram się Wam pokazać jak się u mnie sprawdził.

W tym miesiącu podcięłam włosy tylko ok. 0,5-1cm.

Przez rok używałam nożyczek do włosów z Rossmana, ale oczywiście bardzo szybko się one stępiły. Miesiąc temu kupiłam nożyczki w internetowym sklepie fryzjerskim. Akurat trafiłam na promocję i mój model kosztował 45 zł, przeceniony z 60 zł. Do samodzielnego podcinania włosów najlepiej wybrać mały rozmiar nożyczek 5.0 – 5.5 – ja wybrałam 5.0.

W tej cenie nie da się kupić profesjonalnych nożyczek do włosów, ale te powinny spokojnie się sprawdzić na moje własne potrzeby. Grunt, że są bardzo ostre i posiadają precyzyjny szlif.

Stan obecny moich włosów.

Włosy w porównaniu z poprzednim miesiącem.

Widzicie poprawę w ich stanie albo zmianę w długości? Mnie się wydaje, że minimalnie podrosły, ale to może być też wina słabszego skrętu na zdjęciu z kwietnia.

Na koniec jeszcze moja wymarzona długość włosów.

A Wasze włosy jak się zmieniły w ciągu ostatniego miesiąca?

Pozdrawiam :)