Przeglądasz wszystkie posty oznaczone tagiem 'odżywka'.
Wyświetlam 1 - 7 z 7 notek

Tanio a dobrze – pielęgnacja włosów dzięki Rossmann

  • Napisane 24 listopada 2013 o 21:16

W dzisiejszym wpisie opiszę Wam kilka moich włosowych perełek z Rossmanna.

1. Olejowanie – oliwka Babydream fur Mama

Oliwka zawiera olejek migdałowy, makadamia, jojoba, olej sojowy i słonecznikowy, a także witaminę E, nie zawiera olejów mineralnych, barwników i konserwantów.

• Dobrze rozprowadza się na włosach.

• Nawilża i odżywia włosy.

• Ładnie pachnie.

Cena: ok. 10zł za 250ml.

2. Mycie – żel do mycia Babydream Kopf-bis-Fuss

Uniwersalny płyn do mycia ciała i włosów. Ma prosty skład. Zawiera rumianek i pantenol. Bez barwników, ma delikatny zapach, bez zawartości oleju mineralnego.

• Posiada wygodną pompkę.

• Idealny do codziennego mycia.

• Neutralny zapach.

Cena: ok. 9zł za 500ml.

3. Odżywianie – odżywka do spłukiwania Isana Hair Feuchtigkeits Spulung (Odżywka nawilżająca do włosów suchych i zniszczonych)

Z kompleksem nawilżającym, nie zawiera silikonów i parabenów. Wzbogacona wartościowym wyciągiem z bawełny zapewnia włosom suchym i zniszczonym odpowiednią dawkę wilgoci i pomaga w utrzymaniu ich poziomu wilgotności.

• Intensywnie nawilża.

• Nadaje połysk.

• Cudownie pachnie.

Cena: ok. 6zł za 300ml.

4. Zabezpieczanie – odżywka w sprayu Isana Hair Express Spulung Oil-Care (Odżywka do włosów suchych i z rozdwajającymi się końcówkami)

Dwufazowa formuła. Ważnie dla mnie jest to, że zawiera olejek arganowy i masło shea (niestety te oba składniki nieco dalej w składzie) oraz silikony.

• Nie obciąża włosów.

• Zabezpiecza końcówki.

• Ładnie pachnie.

• Wygodna aplikacja.

Cena: ok. 8zł za 200ml.

Macie jakieś swoje perełki do pielęgnacji włosów od Rossmanna?

Pozdrawiam :)

Zdrowa stylizacja LOKÓW i FAL

  • Napisane 12 listopada 2013 o 13:32

Najczęściej włosy kręcone lub falowane mają tendencję do wysuszenia, łamania się i niszczenia.

Takie włosy prezentują się ładnie tylko wtedy, gdy odpowiednio o nie dbamy i potrafimy je stylizować.

Fale i loki najtrudniej ułożyć tuż po przebudzeniu, gdy nie mamy czasu na umycie włosów. Wtedy zazwyczaj ratujemy się pianką czy też lakierem, które bardzo niszczą i wysuszają każde włosy.

Jestem posiadaczką loków, dlatego ten problem mnie męczył przez wiele lat, a zwłaszcza teraz, gdy w końcu udało mi się zapuścić włosy. Metodą prób i błędów szukałam stylizatora „idealnego” do moich włosów.

Wreszcie udało się i stąd ten wpis :)

W buteleczce z atomizerem wymieszałam ze sobą trzy produkty, które zdecydowana większość kobiet posiada w domu.

PRZEPIS NA STYLIZATOR

Produkty w proporcjach:

  • Woda – 4,
  • Odżywka bez spłukiwania bez silikonów lub z lekkim silikonem – 3 (u mnie Ziaja do włosów łamliwych),
  • Żel do włosów o najprostszym składzie lub żel lniany – 3 (u mnie żel Bielenda z czarną rzepą).

Przed każdym użyciem dokładnie wstrząsnąć.

 

Dzięki temu stylizatorowi włosy są:

  • ładnie ułożone,
  • odżywione,
  • zabezpieczone,
  • zdyscyplinowane,
  • nawilżone (szczególnie, gdy użyjemy  żelu lnianego).

 

Macie jakieś sprawdzone zdrowe patenty na reanimowanie fal i loków?

Pozdrawiam :)

Włosowa aktualizacjia – październik 2013

  • Napisane 8 listopada 2013 o 14:23

W tym miesiącu znów spóźniona włosowa aktualizacja.

Od 25 września do 31 października:

  • myłam włosy, co 2-3 dni,
  • po każdym myciu odżywka d/s i b/s,
  • nie zafundowałam włosom żadnej maski do włosów,
  • olejowanie włosów za pomocą olejowego serum, o którym pisałam już tutaj ,
  • codziennie lub co 2 dni wcierka z kozieradki przez 3 tygodnie.

SZAMPONY

  • włosy myłam najczęściej szamponem Baby Dream,
  • raz w tygodniu oczyszczający szampon Revitax (denko) lub Ziaja aloesowy.

 

ODŻYWKI/MASKI

  • jako drugiego O po myciu nakładałam nawilżającą odżywkę Isany z Rossmana na przemian z Nivea LongRepair.

ODŻYWKI B/S

  • odżywka Joanna z miodem i cytryną,
  • serum Joanny,
  • Isana do włosów zniszczonych w sprayu,
  • balsam do włosów kręconych Tara Smith.

 

OLEJE

  • olej kokosowy w olejowym serum.

WCIERKI

  • napar z kozieradki,
  • Radical (denko).

 

Tak prezentują się moje włosy obecnie (w różnym świetle różny kolor) – zdjęcia bez flesza:

 

A tu porównanie z ubiegłym miesiącem:

Bardzo cieszy mnie fakt, że w ostatnim czasie włosy są bardzo zdrowe: nie rozdwajają się, są nawilżone, stały się gęściejsze i ograniczyło się ich wypadanie. Teraz czas zawalczyć o długość :) Cel na kolejny miesiąc pozostaje nadal taki sam: codziennie wcierka!

Już wkrótce wpis o tym, jak zwalczyłam nadmierne wypadanie włosów spowodowane jesienną aurą oraz stanem poporodowym.

 

Jestem ciekawa, czy Was też dopadło jesienne wypadanie włosów? Jak sobie z nim radzicie?

Pozdrawiam :)

Olejowe SERUM – cud na włosy!

  • Napisane 27 września 2013 o 16:27

Olejowanie włosów to według mnie najlepszy sposób na poprawę kondycji każdej fryzury.

Jednak zdaję sobie sprawę z tego, że nie każdy ma czas „bawić się” w nakładanie oleju na włosy.

Ja obecnie też mam coraz mniej czasu dla siebie, dlatego trochę poeksperymentowałam i znalazłam świetny sposób olejowania włosów.

Moje OLEJOWE SERUM

Skład:

  • dowolny olej (u mnie kokosowy Vatika),
  • odżywka do włosów bez silikonów (u mnie Joanna z miodem i cytryną),
  • woda.

Wszystkie składniki w tych samych proporcjach mieszamy ze sobą. Najlepiej zrobić to w buteleczce z atomizerem.

Ja wykorzystałam buteleczkę po zużytej odżywce z Avonu.

Takim serum ok. 2-3 h (można wcześniej) przed myciem spryskujemy całe włosy. Po tym czasie myjemy włosy jak zwykle i nakładamy odżywkę.

Po serum moje włosy są:

  • miękkie,
  • nawilżone,
  • odżywione,
  • błyszczące,
  • podatne na układanie.

 

Znacie zabieg olejowania? Stosujecie go na swoje włosy?

Pozdrawiam :)

Odżywki Schaumy

  • Napisane 21 maja 2013 o 12:46

Nieco ponad miesiąc temu pisałam Wam o zakupie odżywek Schaumy. Nadszedł czas na ich recenzję. Stosowałam je na różne sposoby przy okazji każdego mycia włosów.

Odżywka do włosów łamliwych i rozdwajających się (czarna)

Producent obiecuje:

Schauma z cennym olejkiem arganowym i kwiatem wanilii jest sekretną bronią przeciwko rozdwojonym końcówkom i łamliwym włosom. Formuła dogłębnie penetruje włókna włosa, gdzie regeneruje ubytki i zapobiega kolejnym uszkodzeniom. W widoczny sposób naprawia zniszczone końcówki.

Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Panthenol, Hydrolyzed Keratin, Argania Spinosa Kernel Oil, Isopropyl Myristate, Citric Acid, Phenoxyethanol, Stearamidopropyl Dimethylamine, Glyceryl Stearate, Sodium Methylparaben, Parfum, Polyquaternium-37, Glycerin, Dicaprylyl Carbonate, Benzyl Salicylate, Limonene, Linalool, Lauryl Glucoside, CI 47005, CI 16035, CI 42090.

Odżywka do włosów suchych i zniszczonych (złota)

Producent obiecuje:

Zawiera masło shea i ekstrakt z kokosa. To one zapewniają włosom zmęczonym i zniszczonym właściwą pielęgnację i nawilżenie. Wygładzają i nadają zdrowy wygląd. W składzie kosmetyków Schauma Odbudowa i Pielęgnacja znajdziemy także unikalną kombinację witamin, które w przeciwieństwie do masła shea, działają na zewnętrzną powierzchnię włosa.

Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Paraffinum Liquidum, Distearoylethyl Hydroxyethylmonium Methosulfate, Amodimethicone, Butyrosperum Parkii, Cocos Nucifera, Panthenol, Niacinamide, Ceteareth-20, Glyceryl Stearate, Trideceth-5, Glycerin, Trideceth-10, Propylene Glycol, Lactic Acid, Citric Acid, Parfum, Coumarin, Phenoxyethanol, Sodium Methylparaben. (15.11.2008)

Moje odczucia.

Odżywki są tak podobne do siebie w działaniu (przynajmniej na moich włosach), że nie będę opisywać ich osobno.

PLUSY

  • gęsta i wydajna,
  • nie obciąża włosów,
  • łatwiej się po niej rozczesują włosy,
  • nadaje się do tuningowania (to, co już pisałam na temat tuningowania znajdziecie TU , TU i TU .
  • na moich włosach zdała egzamin jedynie, jako odżywka b/s – nakładałam ją po myciu i nie spłukiwałam,
  • tania – kosztuje standardowo ok. 7-8 zł, mnie udało się trafić na promocję i za jedną zapłaciłam 4,99zł.

MINUSY

  • niestety daleko w składzie występują cenne dla moich suchych włosów: olejek arganowy czy masło shea,
  • nie nadaje się na moje włosy, jako odżywka d/s,
  • odżywka nie nawilża wystarczająco moich bardzo suchych z natury włosów,
  • czarna okropnie pachnie – jak bardzo tani stary krem,
  • złota też ma nie za przyjemny zapach, ale do przeżycia.

Na pewno już nie kupię tych odżywek.

Któraś z Was stosowała te odżywki? Jak się u Was sprawdziły?

Pozdrawiam :)

Włosowa aktualizacja – maj 2013

  • Napisane 14 maja 2013 o 15:58

Podsumowanie miesięcznej pielęgnacji włosów i ocena przyrostu.

Od 12 kwietnia do 13 maja:

  • olejowałam włosy przed myciem tylko 4 razy,
  • tylko dwa razy nałożyłam na włosy tuningowaną maskę intensywnie nawilżającą,
  • myłam włosy co dwa dni,
  • po każdym myciu odżywka d/s i b/s oraz zabezpieczanie końcówek olejami lub jedwabiem,
  • wcierałam codziennie przez ponad 3 tygodnie w skalp własną wcierkę, na którą przepis znajdziecie  tutaj .

W tym miesiącu skupiłam się głównie na wcierce i przez to trochę zaniedbałam pielęgnację.

Przyznam, że włosy rosły nieco szybciej, ale nie obcięłam w tym miesiącu nawet milimetra. Jutro dokładna recenzja wcierki przyspieszającej porost.

Produkty, których używałam w ciągu ostatniego miesiąca:

 

SZAMPONY

  • używałam co drugi dzień szamponu BD,
  • raz w tygodniu używałam szamponu z SLS Ziai.

OLEJE

  • Amla,
  • Vatica kokosowy,
  • migdałowy,
  • krem BD,
  • oliwka BD.

ODŻYWKI/MASKI

  • jako drugiego O po myciu najczęściej nakładałam maskę Bingo,
  • oraz odżywki: Schaumy i Isana.

 

ODŻYWKI B/S

  • odżywka Joanny,
  • serum Joanny,
  • Isana do zniszczonych w sprayu.

 

WCIERKI

  • własna wcierka (niebieska buteleczka na zdjęciu po toniku).

ZABEZPIECZANIE KOŃCÓWEK

  • w końcówki najczęściej wcierałam olej migdałowy,
  • czasem też Jedwab Chi i oliwkę BD.

STYLIZATORY

  • żel lniany – o nim napiszę Wam w najbliższym czasie.

Moje włosy dziś:

A teraz zobaczcie, jak różne potrafią być moje włosy:

12 kwiecień – 13 maj 2013

12 kwiecień – 14 maj 2013

Cele na najbliższy miesiąc:

  • olejowanie min. 3 razy w tygodniu,
  • co najmniej raz w tygodniu intensywnie nawilżająca maska,
  • co najmniej raz w tygodniu płukanka,
  • laminowanie włosów żelatyną raz na 3 tygodnie,
  • obcięcie końcówek 1-1,5cm,
  • odpoczynek od wcierek.

 Na zakończenie moje włosy po pierwszym podejściu do żelu lnianego.

Piszcie w komentarzach jak wyglądała Wasza pielęgnacja włosów w ostatnim miesiącu :)

Pozdrawiam :)

Tuningowanie masek cz. I – domowe produkty.

  • Napisane 23 kwietnia 2013 o 13:55

Najlepszym sposobem na porządne dokarmienie włosów jest nakładanie na nie masek o bogatym składzie. Niestety sklepowe maski często dużo kosztują albo nie do końca odpowiadają nam składem.

 

Wspaniałym rozwiązaniem w takim przypadku jest zakup jednej lub dwóch niedrogich masek/odżywek. Ważne żeby taka maska miała gęstą konsystencję – skład nie gra tutaj większej roli. Dobrze jest mieć dwie maski/odżywki do tuningowania: jedna z proteinami, druga emolientowa.

Najlepiej według mnie sprawdzają się maski Kallosa – ja mam obecnie Kallos Latte. Za 1000ml takiej maski płacimy ok. 15zł i starcza nam ona na bardzo długo.

Jako emolientowa odżywka do tuningowania świetnie nadaje się Garnier Avokado&Karite.

DOMOWE PRODUKTY DO TUNINGOWANIA:

  • miód – przywraca włosom połysk, wzmacnia, wygładza, nawilża, działa antybakteryjnie. Uwaga: rozjaśnia włosy przy częstym stosowaniu!
  • mąka ziemniaczana – wygładza, nabłyszcza, sprawia, że włosy stają się śliskie i sprężyste.
  • żółtko jaj – odżywia włosy – dostarcza wszystkich składników odżywczych za wyjątkiem witaminy C, wzmacnia je.
  • białko jaj – naprawia uszkodzone włosy, odżywia je, sprawia, że są miękkie i puszyste. Uwaga: nie trzymać go dłużej niż 15min., nie nadaje się też do suchych włosów.
  • mleko, jogurt, śmietana – dodaje blasku, sprężystości, nawilża, wzmacnia ich strukturę, najlepiej pasuje włosom wysokoporowatym.
  • oliwa z oliwek – regeneruje zniszczone włosy, przywraca im witalność i blask, wcierana w skórę głowy pomaga w walce z łupieżem.
  • ocet jabłkowy – przywraca naturalne pH skóry głowy, sprawia, że włosy stają się odżywione, zdrowsze i mocne. Uwaga: nie należy go trzymać długo na włosach – wysusza.
  • aloes – poprawia mikrokrążenie w skórze – pobudza włosy do wzrostu, zapobiega powstawaniu łupieżu, reguluje pracę gruczołów, nawilża suche partie włosów.
  • drożdże - odpowiadają za sprężystość włosów, pomagają regulować ich przetłuszczanie się, hamują siwienie i wypadanie, odpowiadają za porost, poprawiają ich kondycję.
  • piwo – zawiera dużo drożdży, które dodają witalności zmęczonym włosom.
  • cytryna – rozjaśnia je, nadaje im blasku, miękkości, sprawia, że są silniejsze, reguluje pracę gruczołów łojowych.
  • siemię lniane (w formie żelu) – odbudowuje, nawilża, wygładza, dodaje blasku.
  • płatki owsiane – wygładzają, nawilżają, zmiękczają.

Wymieniłam najłatwiej dostępne i najpowszechniejsze domowe produkty, które nadają się do tuningowania masek.

 

Jeśli o czymś ważnym zapomniałam, piszcie w komentarzach.

Pozdrawiam :)