Przeglądasz wszystkie posty oznaczone tagiem 'maska nawilżająca'.
Wyświetlam 1 - 2 z 2 notek

Revitale Professional Henna Wax treatment – regenerująca maska do włosów zniszczonych i suchych

  • Napisane 8 lipca 2013 o 14:00

Witam Was serdecznie po mojej dłuższej nieobecności. Miałam mnóstwo spraw na głowie i moja aktywność blogowa ograniczała się jedynie do sprawdzania maili i odpisywanie na nie.

Miło mi, że kilka z Was zauważyło, że mnie nie ma :) Dziękuję, że piszecie i mimo, że blog prowadzę bardzo krótko – dziś dokładnie mijają 3 miesiące – to chcecie żebym czasem coś Wam napisała.

Przede mną jeszcze jedna bardzo ważna „sprawa”, więc pewnie niedługo znów zniknę na jakiś czas, ale nie martwcie się nie przestanę prowadzić bloga :)

A więc do rzeczy :)

Opiszę Wam jedną z nielicznych masek, która świetnie działa na włosach bez żadnych dodatków. Jest to typowo regenerująco – nawilżająca maska, idealna do włosów suchych i zniszczonych, ale również nadaje się do nakładania na włosy „normalne” i przetłuszczające się.

Maska ta nie jest zbyt popularna, bo tak naprawdę ciężko ją zdobyć w Polsce, ale ostatnio coraz częściej pojawia się na allegro i w sklepach internetowych.

Revitale  Professional Henna Wax treatment

Producent nazwał tą maskę: „Odżywczy wosk do włosów i skóry głowy”

Wosk dedykowany jest do intensywnej kuracji włosów zniszczonych.

Obietnice producenta:

  • Przywraca włosom elastyczność, ponieważ wygładza połamane i odstające łuski włosa.
  • Przywraca blask i sprężystość.
  • Nawilża (w szczególności na końcówkach).
  • Nadaje miękkość.
  • Zapobiega plątaniu, puszeniu i nadmiernemu przesuszeniu.
  • Odbudowuje strukturę włosa.
  • Regeneruje skórę głowy i włosy.
  • Pobudza porost włosów.
  • Działa przeciwstarzeniowo i przeciwzapalnie.
  • Regeneruje wnętrze włosów.
  • Uelastycznia skórę.
  • Chroni przed nadmierną utratą wody i promieniowaniem UV.

Maska zawiera składniki naturalne, dzięki czemu polecana jest do skóry wrażliwej.

Receptura wosku oparta na ekstrakcie zarodków pszenicy zwyczajnej.

Skład:

  • Kwasy: oleinowy, linolowy.
  • Karoteny.
  • Witaminy: A, D, B, C.
  • Składniki mineralne.
  • Błonnik.
  • Enzymy.
  • Fosfolipidy (lecytyna).
  • Fitoestrogeny.
  • Zdemineralizowana woda.

Sposób użycia – zalecany przez producenta:

Nakładać na umyte włosy, wcierać w skórę głowy i trzymać pod czepkiem 10-15min.

Stosować co 4-5 dni.

MOJE WRAŻENIA

Obietnice producenta + skład wosku = maska marzenie – takie były moje pierwsze wrażenia :)

Maskę mam już ponad pół roku, więc już zdążyłam się lepiej z nią zapoznać.

Ja maskę nakładałam najczęściej od połowy głowy aż po same końce – uważam, że nie posiada takich składników, które mogłyby przyspieszyć porost moich włosów.

Używam jej raz na 2 tygodnie pod czepek na ok. 1h – według mnie 20min. to absolutne minimum, aby składniki jakiejkolwiek maski zaczęły wnikać we włosy.

Nakładam ją różnie: czasem przed myciem jako pierwsze O, a czasem po umyciu włosów.

ZALETY:

  • Nie wymaga tuningowania.
  • Nie obciąża włosów.
  • Szybko widać efekty – już po pierwszym użyciu.
  • Ładnie pachnie.
  • Wygodne duże opakowanie.
  • Doskonale nawilża moje naprawdę bardzo suche na końcach włosy.
  • Faktycznie po niej włosy aż do następnego mycia są śliskie, błyszczące, nie puszą się i nie plączą.
  • Tania: za 500g maski zapłacimy ok. 8zł + przesyłka.

WADY:

  • Trudno dostępna.

Znacie tę maskę? Skusicie się na jej zakup po mojej recenzji?

Pozdrawiam :)

 

 

 

Regenerująco – nawilżająca DOMOWA MASKA do włosów

  • Napisane 22 maja 2013 o 16:37

REGENERUJĄCO – NAWILŻAJĄCA maska do włosów

Opiszę Wam maskę, która świetnie nawilża i regeneruje włosy. Taka maska – jak sama nazwa na to wskazuje – szczególnie polecana jest do włosów suchych i zniszczonych, a więc prawie do każdych.

Większość włosów kobiet to włosy zniszczone.

Niszczy je prostowanie, suszenie suszarką, ocieranie o ubrania, spanie w mokrych włosach itd.

 

Tylko zregenerowane włosy będą zdrowo rosły i pięknie wyglądały.

SKŁAD MASKI:

  • baza – jeśli Wasze włosy lubią się z proteinami polecam Kallos Latte – według mnie jedna z najlepszych masek do tuningowania. Jeśli nie lubią protein może być np. Garnier Avocado&Karite,

  • żółtko jaja,

  • 1-2 łyżki mąki ziemniaczanej ,

  • łyżka oleju – u mnie najczęściej kokosowy, oleje opisywałam Wam już TU,

  • 2 kapsułki witaminy E,

  • ½ łyżeczki gliceryny,

    Glicerynę i witaminę E opisywałam już tutaj .

  • kilka kropel nafty kosmetycznej ok. 9-10 – wpis o nafcie znajdziecie TU,

  • opcjonalnie łyżeczka miodu.

Na temat domowych dodatków do masek: mąka ziemniaczana, żółtko jaja, miód – możecie poczytać tutaj.

Wszystkie składniki mieszam ze sobą i nakładam na suche włosy przed myciem. Taką maskę najlepiej trzymać w foliowym czepku przez min. 1h.

Wystarczy raz w tygodniu zastosowanie takiej regenerująco-nawilżającej kuracji na włosy.

Uwielbiam tą maskę, ponieważ efekty są widoczne już po pierwszym nałożeniu. Włosy wyglądają „jak z reklamy”, są sypkie i błyszczące, a do tego miękkie i bardzo nawilżone.

 

Stosujecie podobne maski przynajmniej raz w tygodniu?

Pozdrawiam :)