Przeglądasz wszystkie posty oznaczone tagiem 'dieta'.
Wyświetlam 1 - 10 z 16 notek

Jedz ZIEMNIAKI i CHUDNIJ!

  • Napisane 10 października 2013 o 16:15

Bandura, kompera, pyra, grula, bulwa, perka, rzepa, a może kartofel? Po Polsku po prostu ZIEMNIAK

Ziemniak (Solanum tuberosum) to bulwa jednorocznej rośliny psiankowatej, powszechnie uprawianej w klimacie umiarkowanym. Mogą być kuliste, owalne, wydłużone lub spłaszczone. Skórka bywa barwy jasno-szarej, żółtej, czerwonej lub fioletowej w różnych odcieniach. Wyróżnia się odmiany skrobiowe, spożywcze, pastewne i przemysłowe (z nich produkuje się spirytus, mączkę ziemniaczaną i krochmal).”

ZIEMNIAKI

  • choć bogate w węglowodany – są lekkostrawne i niskokaloryczne – 100 gram to zaledwie około 80 kcal;
  • odmiany o żółtym miąższu posiadają sporo betakarotenu – roślinnej postaci witaminy A, która pozytywnie wpływa na kondycję narządu wzroku – zapobiega zmianom w rogówce, kurzej ślepocie i nadmiernemu złuszczaniu się nabłonka. Witamina A jest odpowiedzialna za stan skóry i błon śluzowych w organizmie. Nadaje cerze zdrowy wygląd, sprężystość i zapobiega wysuszeniu;
  • są bardzo zasobne w witaminę C. Jeden średni kartofel zawiera jej około 18mg, co stanowi ponad 30% pokrycia dziennego zapotrzebowania człowieka na witaminę C. Przy czym najwięcej tej witaminy posiadają ziemniaki młode;
  • są również źródłem witamin z grupy B: B1, B2, B6, kwasu foliowego oraz witaminy K;
  • skarbnicą składników mineralnych w tym głównie potasu, który pomaga zrównoważyć nadmiar sodu pochodzącego z soli kuchennej – najczęściej dodawanej do smaku przy gotowaniu ziemniaków. Poprawia pracę nerek, zapobiega nadciśnieniu, udarom i zawałom serca oraz niweluje uczucie ciężkości nóg, zmniejsza obrzęki i opuchliznę;
  • jest w nich także sporo magnezu, wapnia, fosforu, miedzi, jodu, cynku. Jedząc często ziemniaki, uzupełniamy niemal wszystkie niedobory substancji mineralnych w naszym organizmie;
  • zawierają także sporo błonnika pokarmowego regulującego procesy trawienne. Dwa średnie ziemniaki (130 g) dostarczają ok. 2 g włókna pokarmowego. Błonnik nie tylko pomaga w walce z zaparciami ale także obniżać stężenie cholesterolu;
  • leczniczo wpływają na układ pokarmowy – łagodzą niestrawności, dolegliwości z powodu wrzodów żołądka oraz pomagają w walce z obstrukcjami;
  • oczyszczają organizm ze szkodliwych produktów przemiany materii i sprzyjają prawidłowemu obiegowi wody w organizmie;
  • spożycie gotowanych ziemniaków poleca się osobom w okresie rekonwalescencji, a nawet niemowlętom – taki posiłek nie obciąża żołądka i jest źródłem szybko przyswajalnej energii w postaci skrobi;
  • obecna w nich tomatyna działa hamująco i niszcząco w stosunku do niektórych grzybów i bakterii. Przeciwdziała również rozszerzaniu się naczyń krwionośnych, co jest działaniem bardzo pożądanym w leczeniu alergii;
  • inhalacjami z oparów ulatniających się podczas gotowania ziemniaków leczy się nieżyt górnych dróg oddechowych.
  • zawartość białka w suchej masie ziemniaka jest podobna jak w zbożach, a w porównaniu z innymi bulwami i korzeniami jest bardzo wysoka.
  • same w sobie są beztłuszczowe a co za tym idzie wolne od nasyconych kwasów tłuszczowych. Nie zawierają również cholesterolu.

Medycyna ludowa zaleca picie soku ze świeżych ziemniaków, jako środka wspomagającego podczas leczenia chorób układu pokarmowego – głównie choroby wrzodowej żołądka i dwunastnicy.

Ziemniaki można przygotować na kilka sposobów, każdy z nich ma inny wpływ na ich wartość odżywczą:

  • Gotowanie. To najpopularniejsza metoda obróbki termicznej ziemniaków. Przyczynia się ona jednak do znacznych strat witaminy C, zwłaszcza jeśli ziemniaki przed gotowaniem zostaną obrane.
  • Smażenie. Stosowane jest podczas przygotowywania frytek. W tym celu ziemniaki smaży się w oleju o temperaturze 140- 180 st. Podczas tego procesu ziemniaki absorbują spore ilości tłuszczu. Następują także znaczne straty składników mineralnych i witaminy C.
  • Pieczenie. Ubytek witaminy C podczas pieczenia jest największe spośród wymienionych rodzajów obróbki termicznej ziemniaków ze względu na najwyższą temperaturę. Jednak straty innych witamin oraz składników mineralnych podczas pieczenia są najmniejsze.

Jak gotować ziemniaki?

- najwięcej wartości kryje się tuż pod skórką, dlatego najlepiej bulwy gotować bez obierania, po uprzednim dokładnym wyszorowaniu szczoteczką,

- ziemniaki poleca się gotować zalewając je gorącą wodą; gotowane w kawałkach i od zimnej wody tracą wiele składników odżywczych, bowiem przenikają one do roztworu,

- najmniej strat składników odżywczych ma miejsce podczas gotowania na parze oraz pieczeniu w folii,

- warto pamiętać, aby po ugotowaniu zawsze odstawić ziemniaki na kilka minut bez przykrycia w celu odparowania. Wówczas ulotnią się z nich wszelkie nieprzyjemne zapachy.

 

MIT:  „ziemniaki tuczą”.

FAKT: tuczyć mogą zjadane w nadmiarze, podobnie jak tuczyć może ryż czy kasza, kiedy będziemy się nimi objadać. Same w sobie jednak ziemniaki są dość niskokaloryczne, ale wbrew temu, co wielu sądzi – nie są niskowartościowe.

Kaloryczność ziemniaków szczególnie wzrasta natomiast po dodaniu do nich masła, śmietany, po polaniu tłustym sosem lub smażeniu.

 

Ciekawostki:

- 100g surowych ziemniaków dostarcza jedynie 15 – 18g węglowodanów, a więc 4 – 5 razy mniej niż 100g kaszy czy ryżu.

- zjedzenie 240kcal gotowanych ziemniaków syci nas trzy razy bardziej niż zjedzenie 240kcal białego pieczywa, tzn. że po ziemniakach później poczujemy się głodni.

 

Podsumowując – powody, dla których WARTO JEŚĆ ZIEMNIAKI:

  1. Zawierają witaminy i składniki mineralne.
  2. Są niskokaloryczne.
  3. Sycą nas na dłużej niż kasza, makaron czy też białe pieczywo.
  4. Pozytywnie wpływają na równowagę kwasowo – zasadową.
  5. Są tanie.

Stanisław Jachowicz, znany polski bajkopisarz i pedagog zarazem, napisał kiedyś: „cudze chwalicie, a swego nie znacie, sami nie wiecie, co posiadacie”. Stwierdzenie to idealnie pasuje do naszego podejścia do ziemniaków, których jadamy z roku na rok coraz mniej, coraz chętniej sięgając po ryż, makaron, kasze w niesłusznym przekonaniu, że dokonujemy lepszych wyborów.

 

Jak często jecie ziemniaki? Uważacie, że od nich się tyje?

Pozdrawiam :)

 

Zdrowy deser bez wyrzutów sumienia = LODY

  • Napisane 29 sierpnia 2013 o 16:23

Jedną z wad diet odchudzających jest brak w nich słodyczy.

Lody mogą być elementem zdrowej zbilansowanej diety.

Osoby dbające o sylwetkę nie muszą rezygnować ze smacznych przekąsek.

Źródło: www.carskawieza.pl

„100 gramów lodów śmietankowych Algidy ma ok. 150 kalorii czyli tyle co serek homogenizowany tej samej wagi – z tym faktem zgadza się jedynie 30% Polaków. 70% z nich uważa, że taka porcja lodów zawiera co najmniej tyle kalorii co tej samej wagi hamburger z czego 13 % badanych jest przekonanych, że w 100 g lodów znajduje się aż 500 kalorii, tyle co w 100 g chipsów.”

Wszystkie dane pochodzą z badania TNS OBOP z kwietnia 2008 roku, wykonanego dla marki Algida.

„1-2 niskokaloryczne lody na patyku, lub 2-4 gałki takich lodów mogą spokojnie znaleźć się w naszej codziennej diecie. Takie lody na patyku powinny mieć ok. 80-100 kalorii, a lody familijne ok. 80-100 kalorii w dwóch gałkach. Należy pamiętać, że po obfitym posiłku lepiej wybrać właśnie taki niskokaloryczny lód, najlepiej śmietankowy lub sorbet owocowy. Pamiętajmy, że to głównie dodatki w postaci polew smakowych, kandyzowanych owoców, dodatku orzechów czy bitej śmietany stanowią o kaloryczności lodów.” –  dietetyk Aleksandra Kubacka.

„Dieta postrzegana jest u nas, jako wyrzeczenie. Większość kobiet wpędza się w fałszywe przekonanie, że im więcej sobie odmówią tym lepiej. Ludzie jednak potrzebują przyjemności, im silniej czegoś sobie zabraniają tym większa pokusa. Nawet w trakcie diety powinniśmy siebie nagradzać poprzez małe przyjemności, tylko powinna temu towarzyszyć mądra kontrola. ” –  psycholog Małgorzata Ohme.

Lody wymyślono w Chinach za panowania dynastii Tang (618-907  r.n.e.).

 

Ciekawostka:

Na świecie jada się lody o przeróżnych smakach np.:

  •  w Rosji czosnkowe,
  •  w Ameryce piwne i korzenne,
  • w Austrii jedwabne i pomidorowe.

Źródło: www.nortus.pinger.pl

Polak zjada ich średnio cztery litry w ciągu roku. Przeciętny Amerykanin aż dwadzieścia dwa.

           

LODY – zalety

  • znakomity sposób na upał,
  • zawierają mniej kalorii niż ciastka, batoniki, chipsy,
  • lody na bazie mleka są źródłem wapnia i fosforu,
  • są w nich też witaminy A, B1, B2 i PP,
  • zawierają również niewielkie ilości żelaza, magnezu i potasu,
  • lekkostrawne, nie zalegają długo w żołądku,
  • zimne lody pobudzają organizm do większej pracy podczas procesów trawienia,
  • gdy nas boli gardło lody sprawdzą się, jako zimny okład.

 

UWAGA!!!

Nagłe ochłodzenie rozgrzanego gardła może spowodować miejscowy skurcz naczyń krwionośnych, co ułatwia atak mikroorganizmom. Stąd już niedaleka droga do zapalenia gardłaanginy. Dlatego lody należy jeść powoli i w umiarkowanych ilościach.

Jakie lody wybrać?

  • Tradycyjne lody składają się z cukrów prostychtłuszczu.
  • Do produkcji lodów używa się: mleko, jaja (proszek jajeczny), cukier, proszek mleczny oraz śmietana, a także dodatki: emulgatory, stabilizatory i barwniki.
  • Jednym z rodzajów lodów są sorbety. Zawierają one mniej kalorii niż tradycyjne lody mleczno- śmietankowe, gdyż produkowane są głównie z wody i soków owocowych. Jednak mimo to, że soki owocowe zawierają cukier to i tak jest on do nich jeszcze dodawany.
  • Lody na bazie mleka będą bardziej kaloryczne niż sorbety, ale za to będą zawierały m.in. cenny wapń. Mniej kaloryczne będą takie lody, gdy zamiast pełnotłustego mleka będą zawierały maślankę lub jogurt.
  • Wybierając lody, wybierajmy te z jak najkrótszą listą składników.

Źródło: www.inspiracjekulinarne.pl

Lodami można się zatruć!

Niezwykle ważne są warunki ich transportu i przechowywania. Nie wolno jeść lodów raz rozmrożonych i ponownie zamrożonych.

JEDZMY LODY PRZEZ CAŁY ROK  :)

Jak często jecie lody? Lubicie taki deser?

Pozdrawiam :)

DIETA na całe ŻYCIE

  • Napisane 15 sierpnia 2013 o 13:44

Większość ludzi nie potrafi wytrwać na jednej diecie odchudzającej przez dłuższy czas.

Wchodząc w proces odchudzania zakładamy sobie ile chcemy schudnąć i w jakim czasie.

To niezwykle męczące!!!

Źródło: vitalia.pl

Bywa też, że gdy już uda nam się zrzucić nadmiar zbędnych kilogramów wracamy do dawnego sposobu odżywiania i kilogramy wracają. To takie błędne koło.

Dieta na całe życie będzie też idealnym rozwiązaniem dla osób, które skończyły proces odchudzania i marzą o tym, by utrzymać nową masę ciała.

Gdyby każdy miał silną wolę pewnie nie byłoby zdrowych ludzi otyłych.

Gdy nie chcemy się katować typową dietą odchudzającą zmieńmy swój sposób odżywiania na całe życie, nie tylko na jakiś czas.

Taki sposób żywienia się powinien być dla nas przyjemny, a przy okazji dzięki niemu waga ma spadać lub utrzymywać się w normie.

ZASADY

  • Na początek dobrze jest przez kilka dni poobserwować, co jemy. Najlepiej spisać wszystko, a potem zaznaczyć to, co kaloryczne i niezdrowe – te produkty będziemy się starać wyeliminować lub zastąpić zdrowszymi odpowiednikami.
  • Następnie wypiszmy wszystkie zdrowe produkty, które lubimy. To ułatwi nam zastępowanie tego, co niezdrowe i urozmaicanie jadłospisu.
  • Nie liczymy kalorii.
  • Słodycze zastępujemy owocami.
  • Rezygnujemy z szybkiej żywności: Fast foody, gotowe dania, konserwy itd.
  • Białe pieczywo zastępujemy pełnoziarnistym.
  • Produkty takie, jak: biały ryż, biały makaron, ziemniaki jemy w malutkich porcjach – 2-3 łyżki.
  • Bez ograniczeń możemy jeść warzywa.
  • Wskazane są: ryby, kurczak, twaróg chudy, jogurt naturalny, serek homogenizowany naturalny, kefir, maślanka itp.
  • W ciągu dnia jemy 4-5 posiłków.
  • W tygodniu wyznaczamy sobie jeden dzień, w którym możemy jeść „produkty zakazane”. Jeśli chodzi za nami np. pizza albo lody to jedzmy je w ten właśnie dzień. Pamiętajmy jednak, by mimo wszystko zachować umiar.
  • Pijemy ok. 1,8-2l płynów: woda niegazowana, herbatki np. ziołowe, owocowe, zielone, świeże soki. (wpisy o piciu wody TU i zielonej herbacie TU )

Źródło: pl.123rf.com

Te kilka punktów mogą być krokiem do sukcesu. Co prawda na takiej diecie nie schudniemy tak szybko, jak na dietach, o których pisałam tutaj . Dzięki tym zasadom dopasujemy dietę do siebie, a nie siebie do diety, jak to często bywa w przypadku gotowych diet odchudzających.

Dieta na całe życie odchudza nas cały czas, aż osiągniemy swoją idealną wagę. Można na niej schudnąć ok. 8-10kg w ciągu roku, gdy mamy nadwagę, a gdy jesteśmy otyli możemy w rok zrzucić nawet 20-25kg.

Nie są wymagane ćwiczenia, ale oczywiście na plus będzie jakakolwiek aktywność fizyczna przynajmniej raz w tygodniu.

Kto z Was jest na takiej diecie? A może się na nią skusicie?

Pozdrawiam :)

Nie dopuść do odwodnienia!!!

  • Napisane 21 czerwca 2013 o 18:16

Odwodnienie jest stanem poważnie zagrażającym naszemu organizmowi i występuje wówczas, gdy ma on mniej wody niż potrzebuje. Nasze ciało stara się utrzymać objętość wody w ustroju na stałym poziomie przez właściwe zrównoważenie jej pobierania i wydalania.”

Uczucie PRAGNIENIA pojawia się dopiero wtedy, gdy w naszym organizmie następuje konieczność uzupełnienia płynów. Należy, więc nie dopuszczać do sytuacji alarmującej pragnienie!!!

Suchy język i popękane usta są już sygnałem, że naszemu organizmowi mało brakuje do odwodnienia.

Najlepiej pić wodę regularnie i małymi łykami. O samej wodzie i o tym ile jej pić pisałam już tutaj .

Warto zaplanować sobie picie wody np. co 2h po 250ml i trenować taki „system”, aż wejdzie nam w nawyk.

Niedobór wody w organizmie powoduje:

  • wzmożone pragnienie,
  • wysychanie ust i jamy ustnej,
  • rozdrażnienie,
  • spadek apetytu,
  • osłabienie fizyczne,
  • zmęczenie psychiczne.

 

Konsekwencje odwodnienia:

  • Gorsze odżywienie komórek w organizmie, spowodowane spowolnieniem i zakłóceniem przemian biochemicznych w komórkach.
  • Gorsze odprowadzanie metabolitów i zatrucie organizmu, do czego przyczynia się zmniejszona ilość wydalanego moczu.
  • Zaburzone funkcje termoregulacyjne organizmu – zmniejszona intensywność pocenia się grozi przegrzaniem.
  • Osłabienie koncentracji, uczucie zmęczenia i większa podatność na stres.
  • Brak zapału do pracy, gdyż nasze niedotlenione mięśnie szybko słabną.
  • 2% ubytku wody przekłada się na 20% utraty energii całego organizmu.
  • Ogólne osłabienie, bóle i zawroty głowy, zaburzenia widzenia, omdlenia.
  • Spowolnienie pracy układu pokarmowego i występowanie zaparć.
  • Przewlekłe niedobory powodują zaburzenia w funkcjonowaniu układu nerwowego i krwionośnego, a także trzustki, wątroby, nerek.
  • Problemy ze skórą.
  • Zapadnięte oczy, senność, wycieńczenie.

UWAGA!!! Bardzo duża utrata wody i odwodnienie może prowadzić do śmierci!

Źródło: zlotenici.eu

Rzadziej spotykanym zjawiskiem jest nadmiar wody w organizmie.

Skutki nadmiaru wody w organizmie:

  • osłabienie,
  • nudności,
  • wymioty,
  • drgawki,
  • obrzęki i uszkodzenie komórek.

 Dbacie o odpowiednie nawodnienie organizmu w te upalne czerwcowe dni?

Pozdrawiam :)

Jedzenie kolacji przed 18:00 to MIT

  • Napisane 6 czerwca 2013 o 11:40

Już pisałam na blogu o idealnym śniadaniu tutaj i o tym, co można jeść na obiad TU i TU. Pora napisać kilka słów na temat jedzenia kolacji.

Rezygnacja z kolacji lub zbyt wczesne jej spożywanie utrudnia odchudzanie!!!

Co się dzieje, gdy nie jemy kolacji lub jemy ją zbyt wcześnie np. przed 18:00?

  • Spowalnia nasz metabolizm.
  • Mamy większą ochotę na podjadanie późnym wieczorem.
  • Szybciej czujemy zmęczenie.
  • Budzimy się w nocy z powodu uczucia głodu.
  • Rano jesteśmy rozdrażnieni i niewyspani.
  • Zjedzone rano śniadanie jest wolniej trawione.
  • Jeśli unikamy kolacji zwłaszcza po treningu zostaje zaburzona nasza równowaga w organizmie – nie zostają uzupełnione składniki energetyczne, budulcowe, funkcjonalne oraz woda i elektrolity.

UWAGA!!!

Jedzenie na kolację samych owoców to też BŁĄD. Owoce pobudzają apetyt, są szybko trawione i niedługo po ich zjedzeniu czujemy głód.

ZALETY spożywania kolacji 2-3 godziny przed snem:

  • 2-3 godziny zupełnie wystarczą, żeby strawić lekką kolację.
  • Podkręcamy tempo metabolizmu.
  • Tracimy ochotę na podjadanie przed snem.
  • Nasz sen będzie spokojny.
  • Rano obudzimy się wypoczęci.
  • Zjedzone rano śniadanie będzie szybciej strawione.

Czego nie jeść na kolację?

  • Unikajmy potraw smażonych.
  • Zrezygnujmy z dań z dużą zawartością tłuszczu i błonnika np. kasza z sosem, sałatka jarzynowa z majonezem – te dania trawimy nawet 4-5 godzin.
  • Obfita kolacja utrudnia sen, ponieważ organizm cały czas intensywnie pracuje żeby ją strawić.
  • Nie jedzmy na kolację: słodyczy, białego pieczywa, makaronów, ryżu, ziemniaków.

Co jeść na kolację?

  • Prawidłowo skomponowana kolacja zawiera: 70% białka i 30% węglowodanów pochodzących z warzyw.
  • Spożywanie pełnowartościowych białek (np. nabiał, ryby) przyspiesza metabolizm, ponieważ do ich spalenia potrzeba sporo energii.
  • Powinna być lekkostrawna i nie obfita.
  • Gdy chcemy zjeść kolację na ciepło powinna być ona gotowana, a nie smażona.
  • Można spożywać niewielkie ilości lekkostrawnego tłuszczu np. olej w sałatce.
  • Wskazane produkty: chudy twaróg, pierś z kurczaka, ryby, jajka i do tego odrobina surowych lub gotowanych warzyw.
  • Do kolacji możemy też zjeść np. 1 kromkę pieczywa pełnoziarnistego.

Przykładowe pomysły na zdrową kolację:

  • 100g twarogu + marchewka starta z jabłkiem,
  • 150g gotowanej ryby + 50g warzyw z patelni,
  • szklanka kefiru z rzodkiewką + kromka chleba pełnoziarnistego,
  • mieszanka gotowanych warzyw + pierś z kurczaka.

 

A Wy, o której godzinie spożywacie kolację? Co najczęściej jecie wieczorem?

Pozdrawiam :)

Obiad = sałatka z ŁOSOSIEM

  • Napisane 30 maja 2013 o 13:54

Sałatka zamiast obiadu to świetna opcja dla osób na diecie. Jednak takie dietetyczne sałatki zwykle są za mało pożywne i za mało sycące.

Mam dla Was propozycję sałatki, która jest bardzo zdrowa, pożywna, szybko syci, szybko się ją przyrządza i dzięki temu idealnie nadaje się zamiast obiadu.

To przepis mojego męża i on ją zawsze robi, a zajmuje mu to ok. 20-30min.

SAŁATKA Z ŁOSOSIEM

Składniki:

  • Główka kapusty pekińskiej
  • 200g wędzonego łososia
  • 200g sera feta
  • Kilka plastrów salami (można zastąpić je np. szynką albo pominąć)
  • Zielone oliwki ok. 15-20 sztuk (mogą być też czarne)
  • 2 krótkie świeże ogórki (można pominąć)
  • Jogurt naturalny
  • 1-2 łyżki majonezu
  • Przyprawy: oregano, czosnek, bazylia, pieprz, sól

Przygotowanie:

Wszystkie składniki pokroić.

Sos:

Wymieszać jogurt z majonezem, dodać przyprawy do smaku. Sos powinien mieć wyrazisty smak.

Przygotowana z tych składników sałatka wystarcza nam na 2 obiady. Ostatnio jedliśmy ją z frytkami z piekarnika, ale spokojnie można się nią najeść bez dodatków.

Gotowa sałatka u mnie prezentuje się tak:

Co myślicie o takim pomyśle na obiad?

Pozdrawiam :)

BŁĘDY w ODCHUDZANIU

  • Napisane 27 maja 2013 o 18:03

Dawno nie pisałam, bo ostatnio mam pełno spraw na głowie, ale ten tydzień ze względu na Boże Ciało powinien być nieco luźniejszy :)

Dziś postanowiłam Wam napisać o najczęściej popełnianych błędach w odchudzaniu. Wiem, że taki temat na wielu portalach był już poruszany nie jeden raz, ale skoro piszę na blogu też o dietach myślę, że warto żebym zamieściła tutaj taki temat.

Ten wpis planowałam na czwartek, ale niestety nie udało mi się go zamieścić. Dlatego wyobraźcie sobie, że dziś u mnie na blogu czwartek i ta notka będzie z cyklu „Czwartek o odżywianiu” :)

Źródło: blogi.newsweek.pl

BŁĘDY W ODCHUDZANIU

  1. Brak planu – to najczęstszy błąd! Wiele osób postanawia, że od jutra się odchudza, ale nie planuje, co i jak. Warto przed rozpoczęciem diety udać się do specjalisty i skonsultować z nim swój problem z wagą. Wiadomo, że nie każdego stać na taką wizytę, albo po prostu nie ma na nią ochoty. Wtedy należy samemu zaplanować zasady diety.
  2. Nierealny cel – kolejny często popełniany błąd. Każdy chce schudnąć szybko i skutecznie, ale tak się często nie da. Nierealny cel szybko zniechęca, za to realny mobilizuje i daje motywację. Fizycznie możliwe jest zgubienie w tydzień przykładowo 5kg, ale zdrowiej będzie jeśli te 5kg zgubimy w 2-3 tygodnie.
  3. Zbyt radykalna dieta – gdy zaczniemy odchudzanie od 500kcal dziennie to organizm szybko przyzwyczai się do mniejszej ilości dostarczanej energii i po kilku tygodniach będziemy wolniej chudnąć, a po takiej diecie powrót do normalnego odżywiania gwarantuje efekt jo-jo. Ponad to na ubogiej diecie cierpi nasza uroda i zdrowie.
  4. Monotonna dieta – dieta oparta na kilku składnikach, a czasem nawet na jednym nie dostarcza do organizmu wielu składników odpowiedzialnych m. in. za metabolizm cukrów, tłuszczu czy budowę mięśni, przez co nasze odchudzanie jest mniej efektywne, a ciało traci jędrność. Często w dietach odchudzających brakuje niezbędnych olei, ziaren, warzyw.
  5. Stosowanie suplementów diety – wielu naukowców potwierdza fakt, że one nie działają. To naciąganie klienta! Bez odpowiedniej diety i aktywności fizycznej nie schudniemy.
  6. Podjadanie między posiłkami – zdarza się to prawie każdemu. Planując dietę lepiej uwzględnijmy w niej małe zdrowe przekąski, za to możemy zmniejszyć nieco porcję obiadu czy kolacji.
  7. Zbyt długie przerwy między posiłkami – będąc na diecie lepiej zaplanować więcej mniejszych posiłków niż np. 3 duże. Jedzenie co 2-3 godziny zapobiega podjadaniu. W swojej pracy spotykam się często z tym, że odchudzający się jedzą 2 razy dziennie i są przekonani, że to jest dla nich najlepsze.
  8. Unikanie śniadania – bardzo powszechny błąd nie tylko osób na diecie odchudzającej. Nie jedzenie śniadania sprawia, że jemy więcej w ciągu dnia, gorzej się czujemy i rozleniwiamy nasz metabolizm. Pomysł na zdrowe lekkie śniadanie odchudzające znajdziecie TU.
  9. Ograniczanie napojów – to prawda, że słodkie soki czy napoje gazowane tuczą, ale unikanie picia powoduje, że więcej jemy, w dodatku może się przyczynić do odwodnienia organizmu, które powoduje bóle głowy, zmęczenie, a takie samopoczucie jeszcze bardziej zniechęca do bycia na diecie. Należy wypijać w ciągu dnia ok. 2 litrów płynów np. zielona herbata, woda mineralna, soki warzywne. O tym ile pić wody pisałam tutaj.
  10. Picie zbyt dużo „na raz” – lepiej pić częściej a w mniejszych ilościach. Wypicie duszkiem 1l wody nie nawodni odpowiednio organizmu.
  11. Brak aktywności fizycznej – sama dieta odchudza, ale w połączeniu ze sportem działa lepiej. W dodatku sport zajmuje nam wolny czas i nie myślimy wtedy o jedzeniu.
  12. Jedzenie produktów light – wiele osób wierzy, że takie jedzenie jest zdrowsze i gwarantuje spadek wagi. Niekoniecznie, bo często w takich produktach obniżona jest np. zawartość cukru, ale za to podwyższona zawartość tłuszczu. Warto więc przy zakupie takich produktów uważnie czytać etykiety.
  13. Częste ważenie się – to może mobilizować, ale również demotywować. Waga w ciągu dnia może wahać się 1-2kg. Poza tym w czasie odchudzania – zwłaszcza gdy ćwiczymy – waga może ani drgnąć za to ubywają nam centymetry w talii, biodrach. Bardzo często to obserwuję u swoich klientek: tracą tylko 1kg tygodniowo, a w talii ubywa im 6-10cm, w biodrach 2-3cm itd.
  14. Używamy genów, jako wymówki – to prawda, że niektórzy mają wrodzony spowolniony metabolizm, ale nie oszukujmy siebie samych! Siedzenie przed TV i objadanie się to nie geny. Jeżeli mimo starań nie udaje nam się schudnąć trzeba udać się do specjalisty, zrobić badania i szukać odpowiedniej dla siebie indywidualnej diety.
  15. Tłumaczenie swojej nadwagi „wiekiem” – z wiekiem nasz metabolizm spowalnia i coraz trudniej jest nam schudnąć, jednak nie należy od razu się poddawać. Wystarczy trochę chęci i wysiłku, a na pewno uda się zgubić zbędne kilogramy.

Źródło: w-spódnicy.ofemin.pl

O czymś zapomniałam? Piszcie w komentarzach, jakie Wam zdarza się popełniać błędy będąc na diecie.

Pozdrawiam :)

 

MLEKO – co ma w sobie cennego?

  • Napisane 17 maja 2013 o 16:26

Dlaczego warto pić mleko?

Mleko zawiera 9 cennych składników, które są nam potrzebne do funkcjonowania.

  1. BIAŁKO – podstawowy budulec naszych komórek i tkanek.
  2. WITAMINA D – niezbędna dla zdrowych kości; warunkuje prawidłowe funkcjonowanie komórek m. In. mięśni, nerwów, mózgu.
  3. FOSFOR – razem z wapniem i witaminą D pomaga dbać o zdrowe i mocne kości.
  4. WITAMINA B2 (ryboflawina) – dzięki niej jedzenie zamieniane jest na energię; niezbędna w rozwoju układu nerwowego.
  5. WITAMINA B12 (kobalamina) – bierze udział w tworzeniu i dojrzewaniu krwinek czerwonych; uczestniczy w procesie przemiany tłuszczów i węglowodanów.
  6. POTAS – pomaga w utrzymaniu prawidłowego ciśnienia krwi; umożliwia przewodzenie impulsów przez nerwy; aktywuje wiele enzymów.
  7. WITAMINA A – wpływa korzystnie na wzrok, zdrową skórę i system odpornościowy.
  8. NIACYNA – uczestniczy w procesach regulacji cukru we krwi, poziomu cholesterolu oraz wpływa korzystnie na kondycję skóry.
  9. WAPŃ – jeden z podstawowych składników kości i zębów, niezbędny do prawidłowego rozwoju układu kostnego; umożliwia funkcjonowanie mięśni i przewodnictwo nerwowe.

Mleko działa pozytywnie na różne aspekty naszego zdrowia.

  • Rozwój dzieci – pijące mleko dzieci mają silniejsze kości i rzadziej występuje u nich nadwaga.
  • Mniejsze ryzyko cukrzycy typu II – według naukowców z Harvardu spożywanie niskotłuszczowych produktów mlecznych może obniżyć ryzyko wystąpienia cukrzycy typu II nawet o 20% w porównaniu do niepijących mleka.
  • Więcej krwinek czerwonych – dzięki witaminie B12 pomagającej w budowie krwinek czerwonych, które transportują tlen i substancje odżywcze do wszystkich tkanek organizmu.
  • Mocne kości – mleko pomaga zapobiegać osteoporozie.
  • Piękne zęby – sprawia, że zęby są mocniejsze i zdrowsze.
  • Mocniejsze mięśnie – kanadyjscy naukowcy dowiedli, że spożywanie odtłuszczonego mleka po treningu wpływa korzystnie na przyrost masy mięśniowej. Mleko wspomaga regenerację mięśni.
  • Ciśnienie w normie – dzięki zawartości w mleku potasu.
  • Sprawność umysłowa – szczególnie korzystnie picie mleka wpływa na pamięć, dzięki zawartości witamin z grupy B oraz węglowodanów.
  • Odporność – mleko wzmacnia system immunologiczny człowieka.
  • Profilaktyka chorób cywilizacyjnych – spożywanie mleka i produktów mlecznych, zwłaszcza fermentowanych zalecane jest w profilaktyce: schorzeń układu pokarmowego, chorób metabolicznych, chorób układu krążenia, a także otyłości.
  • Smukła sylwetka – spożywanie mleka i produktów mlecznych odtłuszczonych wspomaga odchudzanie. Dzięki zawartości w mleku witaminy D i wapnia można łatwiej pozbyć się zbędnych kilogramów. Mleko wspiera redukcję tłuszczu bez utraty masy mięśniowej.
  • Dla urody – witamina A zawarta w mleku ma zbawienny wpływ na naszą cerę.

Warto wypijać 1-2 szklanki mleka dziennie, niezależnie od wieku!

Lubicie mleko? Ile szklanek dziennie wypijacie?

Pozdrawiam :)

 

ZUPA – dlaczego powinniśmy ją jeść?

  • Napisane 16 maja 2013 o 15:54

Zupa to bardzo smaczne i zdrowe danie, a mimo to wielu z nas woli koleta z ziemniakami lub makaron z sosem. Dlaczego tak jest?

Mam nadzieję, że mój wpis przekona Was do jedzenia zup :)

Zalety zup:

  • To źródło witamin zwłaszcza, gdy zawierają odpowiednio dużo warzyw.
  • Są o wiele łatwiej trawione, niż posiłki o stałej konsystencji.
  • Zawierają mało kalorii, dzięki czemu łatwiej nam schudnąć lub utrzymać zgrabną sylwetkę. Przykładowo: 1 talerz pomidorowej (ok. 250ml) z 5 łyżkami ryżu = 50g kotleta schabowego.
  • Szybko daje uczucie sytości – idealna dla osób odchudzających się.
  • Gotowanie zup jest bardzo proste. Wystarczą ulubione warzywa (świeże lub mrożone). Składniki te gotujemy doprawiamy i gotowe! Do zupy można dodać np. makaron, ryż, mięso.
  • Są uniwersalne – każdy znajdzie swoją ulubioną. Można je dowolnie doprawiać: słone, kwaśne, pieprzne itd. Można w upalne dni ugotować chłodnik, a dla smakoszy wykwintnych dań idealna będzie zupa krem.
  • Jedzenie zup w zimowe dni pomaga zapobiegać przeziębieniom.
  • Ciepła zupa szybciej rozgrzewa organizm niż np. kotlet.
  • To sposób na szybki obiad.
  • Są tanie – praktycznie w każdej chwili możemy je ugotować z tego, co posiadamy w lodówce, spiżarce.
  • Dostarczają organizmowi wody – gaszą pragnienie.

Zdjęcie mojej zupy, którą najczęściej gotuję :)

 

A Wy gotujecie zupy? Jaka jest Wasza ulubiona?

Pozdrawiam :)

Co robić, aby mieć PIĘKNE NOGI?

  • Napisane 13 maja 2013 o 18:23

Nie każda z nas obdarzona została przez naturę pięknymi, długimi i szczupłymi nogami.

Aby mieć piękne nogi, trzeba o nie właściwie dbać.

Źródło: zwierciadlo.pl

CO POMOŻE NAM W WALCE O PIĘKNE NOGI?

 

  1. Ćwiczenia – to pierwszy krok w walce o smukłe nogi. W dużym stopniu pomoże nam na pewno marsz, o którym już pisałam TU i taniec, o którym możecie poczytać tutaj . Warto też porobić kilka razy w tygodniu po kilka serii przysiadów, wypadów, podskoków lub pojeździć na rowerze. Takie ćwiczenia wzmocnią nie tylko nasze uda i łydki, ale także pośladki.
  2. Peeling – o nim pisałam już TU . Dzięki niemu nasze nogi będą gładkie i aksamitnie miękkie w dotyku.
  3. Masaż – w czasie kąpieli lub pod prysznicem szorstką rękawicą, gąbką, szczotką. Bardzo dobrze działa na nogi masaż dłońmi – okrężne ruchy, ugniatanie. Pamiętajmy, że taki masaż zawsze należy wykonywać w stronę serca, czyli w tym przypadku od dołu do góry.
  4. Nawilżanie – kremy i balsamy wcierane w skórę nóg 1-2 razy dziennie sprawią, że będą one gładkie, delikatne.
  5. Depilacja – o depilacji pisałam już TU . Gładkie i lśniące nogi przyciągają wzrok nie tylko facetów, ale też innych kobiet. Dobrze zadbać o to, żeby były one regularnie depilowane.
  6. Delikatna opalenizna – w lecie nie chowaj nóg pod długimi spodniami, ale wystawiaj je do słońca, żeby nabrały ładnej delikatnej opalenizny. Jeśli nie mamy czasu na opalanie, albo nie sprzyja temu pogoda możemy skorzystać z samoopalacza (o moim ulubionym pisałam tutaj ).

 

CZEGO NIE LUBIĄ NASZE NOGI?

  • Przebywania zbyt długo w jednej pozycji – zbyt długie stanie lub siedzenie powoduje pobolewanie i puchnięcie nóg.

  • Gorących kąpieli i sauny – wysoka temperatura powoduje rozszerzanie się naczyń krwionośnych, a z czasem przyczynia się to do powstawania „pajączków”.

  • Wysokich butów – optymalny dla stopy obcas nie powinien być wyższy niż 4cm.

Źródło: nokaut.pl

4 RADY, aby nasze nogi wyglądały zawsze zjawiskowo:

  1. Lśniące nogi – wystarczy posmarować je oliwką lub olejkiem migdałowym.

  2. Smukłe łydki – dzięki niewielkiemu obcasikowi. W płaskich butach kobiece nogi nie prezentują się najlepiej.

  3. Szczupłe nogi – pomogą nam w tym rajstopy, najlepiej czarne, z pionowymi wzorkami lub ciemnie kabaretki z drobnym wzorkiem.

  4. Bez cellulitu – jedzenie grejpfrutów i wszystkiego, co działa moczopędnie np. pietruszka, marchew, truskawki, woda. Pomogą też masaże, peelingi i balsamy antycellulitowe.

 

A Wy jak dbacie o swoje nogi?

Pozdrawiam :)