Włosowa aktualizacja – lipiec 2013

  • Napisane 13 lipca 2013 o 13:15

Podsumowanie miesięcznej pielęgnacji włosów.

Niestety ostatni miesiąc był dla mnie walką z czasem i lenistwem. Nie udało mi się z tego powodu zrealizować żadnego włosowego celu (jakie to były cele pisałam tutaj ).

Moje włosy żyły własnym życiem, ale to też im dobrze zrobiło. Odpoczęły od olei, wcierek i bogatych masek. Dzięki temu wiem, że są w niezłym stanie, bo mimo ubogiej pielęgnacji dobrze się układały, błyszczały i podrosły kolejne 1-1,5 cm.

Od 12 czerwca do 12 lipca:

  • myłam włosy, co 2-3 dni,
  • po każdym myciu odżywka d/s i b/s oraz zabezpieczanie końcówek olejem lub jedwabiem,
  • sklepową maskę nałożyłam tylko 2 razy.

SZAMPONY

  • używałam, co drugi dzień szamponu BD na skórę głowy, a włosy ze względu na ubogą pielęgnację starałam się myć odżywką oliwkową z Ziai,
  • raz w tygodniu używałam szamponu z SLS Green Pharmacy z żeń szeniem.

 

ODŻYWKI/MASKI

  • jako drugiego O po myciu najczęściej nakładałam odżywkę z jedwabiem Isana lub odżywkę Green Pharmacy z aloesem,
  • raz użyłam maski Wax Revitale (jej recenzję znajdziecie tutaj ) i raz BingoSpa z masłem shea.

 

ODŻYWKI B/S

  • odżywka Joanny,
  • serum Joanny,
  • Isana do zniszczonych w sprayu.

 

ZABEZPIECZANIE KOŃCÓWEK

  • w końcówki kilka razy wtarłam Jedwab CHI lub olejek migdałowy.

 Włosy 12 lipiec 2013

11 czerwiec – 12 lipiec 2013

Wiem, że najbliższy miesiąc też nie będzie dla mnie łatwy, dlatego nie wyznaczam sobie włosowych celów, bo i tak ich nie zrealizuje.

Niech włosy odpoczną od olejowania i wcierek, a od sierpnia biorę się intensywnie za wcieranie olei i wcierek. Taki „odpoczynek” sprawi, że rezultaty na pewno będą większe – nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło :)

Piszcie w komentarzach jak się mają Wasze włosy?

Pozdrawiam :)

 

 

Komentarze (7) do Włosowa aktualizacja – lipiec 2013

  1. Ale Ci zazdroszczę :( moje włosy są w opłakanym stanie, tylko to olejowanie sprawia, że są miękkie, lepiej się rozczesują… Nie wiem jednak co stosować już, żeby rosły i się nie łamały. Pozdrawiam, dzięki za komentarz u mnie:)
    lajnamakeup

    • CuKinia pisze:

      Wystarczy trochę pracy i dużo cierpliwości, a na pewno będzie lepiej :) moje włosy 2 lata temu też były w opłakanym stanie, ale już jest dużo lepiej :)

  2. ~Katarzyna pisze:

    Szczerze mówiąc nie jest tak źle, choć mogłyby nieco szybciej rosnąć. Masz piękne włosy, definitywnie są Twoją ozdobą :)

  3. Koralik pisze:

    Cukinio, oż cholera, ale masz piękne loki! Lub sprężynki? Nie do końca widzę na zdjęciu, ale prezentują się super! Ja jestem chyba niedobra dla moich włosów, bo tylko je myję i od czasu do czasu nakładam na nie odżywkę z jedwabiem, a że mam grzywkę, grzywiastą myję każdego dnia, a resztę tak co 3-4, bo są dość długie i gęste. Dla włosów robię mało, ale uwaga: zaczęłam ćwiczyć. Ja, ja, ja, która to tak odwlekałam. Możesz być ze mnie dumna :D Wzięłam się za siebie i przestałam jeść słodycze. Zaczęło się od tego,że wróciłam z dwugodzinnej jazdy rowerem, potem nażarłam się Cheetosów i postanowiłam się odchudzać i zrobiłam pierwszy skalpel z Chodakowską. W połowie myślałam, że zemrę, ale dotrwałam do końca i wciąż żyję! :)

    • CuKinia pisze:

      Loczki, ale mają zdolność do „sprężynowania” :)
      Jak masz długie i gęste włosy to już Ci zazdroszczę!
      Trzymaj tak dalej-jestem dumna!
      Zdrowa dieta + terening = zgrabne, sexy ciało :)

Dodaj komentarz