Rzeczy, których nie powinnaś mieć w szafie!

  • Napisane 1 maja 2013 o 11:23

 O porządkach w szafie ciężko się myśli, a jeszcze ciężej się za nie zabrać.

Postanowiłam w 11 punktach wypisać Wam to, czego należy się z szafy pozbyć.

Warto zrobić taki porządek w szafie przynajmniej raz w roku, by nasze ubrania się nie gniotły i żebyśmy wiedziały, co tak naprawdę mamy w tych szafach.

Źródło: papilot.pl

Co wyrzucić z szafy?

  1. Czarne wyblakłe ubrania – czerń jest uniwersalna jednak, gdy o nią nie dbamy odpowiednio to szybko blaknie. Wyblakłe ubrania wyglądają na stare, znoszone, sprane i nie dodają nam uroku. Warto się ich pozbyć, by nie zagracały nam szafy.
  2. Za małe bluzki i sweterki – często w swoich szafach gromadzimy ubrania latami, a przecież niektóre z nich kurczą się przy każdym praniu lub zwyczajnie z nich wyrastamy. Przykrótkie bluzki są bardzo popularne wśród kobiet, mimo że odbierają im one urok i elegancki wygląd.
  3. Bardzo obcisłe ubrania – ciasne spodnie i bluzki podkreślają tylko nasze niedoskonałości, widać przez nie zwały tłuszczu, a nawet cellulit!!! Warto zrobić w szafie miejsce dla ubrań w naszym rozmiarze, a te ciasne wynieść np. na strych, jeśli mamy nadzieję, że kiedyś znów w nich będziemy chodzić.
  4. Zniszczone jeansy – sprane i postrzępione od chodzenia nogawki naszych ulubionych spodni są bardzo rażące dla otoczenia. Lepiej zamienić dwie pary takich spodni na jedną nową.
  5. Nietrafione ubrania – co druga kobieta ma w swojej szafie rzecz, której nie włożyła w ciągu ostatnich 2 lat, bo np. nie jest w jej stylu, nie pasuje do niej kolorystycznie, nie jest w jej rozmiarze.
  6. Niemodne rzeczy – nie warto przechowywać w szafie ubrania z nadzieją, że kiedyś znów będą modne zwłaszcza, gdy są one słabej jakości i kupione były za grosze.
  7. Dziurawe ubrania – tak, wiele kobiet przechowuje w swoich garderobach dziurawe spodnie, koszulki, bluzki bez zamiaru ich naprawienia. A najczęściej chyba zalegają w naszych szafach dziurawe rajstopy, skarpety, bielizna, piżamy.
  8. Zmechacone swetry i płaszcze – kilku sezonowe płaszcze i swetry nie prezentują się już najlepiej i trzeba zainwestować w coś nowego, żeby nie razić innych swoim brakiem wyczucia elegancji.
  9. Znoszone buty – buty są wizytówką każdej kobiety, ale niestety wiele z nas o tym zapomina. Szkoda nam pozbyć się ulubionych i wygodnych butów, mimo że mają one zdarty obcas, obity czubek i wyglądają nieestetycznie. Nie mówiąc już o rozwalających się klapkach czy domowych kapciach.
  10. Zepsute torebki – o tym, że lepiej jest mieć dwie porządne torebki niż 10 byle jakich powinna wiedzieć każda kobieta. Tandetne torby z targu nie dość, że od nowości prezentują się nie najlepiej to w dodatku bardzo szybko się niszczą zwłaszcza te lakierowane. Wiele z nas niepotrzebnie trzyma w szafie torbę z zerwaną rączką, zdartą, z zepsutym suwakiem, potarganym wnętrzem. Na co ona nam się może jeszcze przydać? Na nic.
  11. Zepsute paski do spodni – chyba każda z nas ma w swojej szafie uszkodzony, zniszczony albo po prostu zerwany pasek do spodni. Taki pasek na nic się już nie przyda.

Źródło: zapytaj.onet.pl

Jeśli mamy wiele rzeczy, które pasują do powyższych punktów, ale ciężko nam się z nimi rozstać to dobrym sposobem jest schowanie ich do jednego dużego pudła lub walizki i odłożenie na boku. Jeśli w ciągu roku nie zatęsknimy za żadną z tych rzeczy to musimy je wyrzucić, a jeśli za kilkoma zatęsknimy to mogą wrócić do naszej szafy.

Chyba każda z nas marzy o uporządkowanej i przejrzystej szafie, jak ta:

 

A Wy jak często porządkujecie swoje szafy? Któryś punkt do Was pasuje?

Pozdrawiam :)

Komentarze (12) do Rzeczy, których nie powinnaś mieć w szafie!

  1. Właśnie skończyłam porządki w szafie :) Byłam bezlitosna. Przyznaję, że Twój wpis bardzo mnie zmobilizował. Pozdrawiam :)

  2. ~Lilka pisze:

    Też się czuję zainspirowana:D Nie lubię niczego wyrzucać, a to nic dobrego, bo faktycznie takie rzeczy których się nie nosi tylko zabierają miejsce…I masz rację że te wszystkie zepsute paski i torebki to zmora…Kiedy się szuka czegoś na wyjście za każdym razem się je tylko przerzuca.Podoba mi się sposób z pudłem – jeśli się do czegoś nie sięgnie przez rok to faktycznie nie warto trzymać :)

  3. MoWu pisze:

    Ja dla moich rzeczy jestem bezlitosna przynajmniej 2 razy w roku – robiąc generalne porządki jestem wierna zasadzie – czego nie założyłam przynajmniej raz – out:) polecam!:)

  4. ~Ewa pisze:

    A ja troszkę inaczej podchodzę do sprawy: popsuty pasek ma piękną kalemrkę – powędrował do kaletnika – i mam piękny skórzany nowy pasek. Torba z zepsutym zamkiem – też powędrowała do kaletnika. Skórzana torba powycierana – puściłam wodze fantazji i potraktowalam eko farbą do skóry – wyszła cudna oryginalna torba. Za małe lub niemodne swtereki z dobrej gatunkowo włóczki (bo tylko takie kupuję) zostały sprute i powstały z nich nowe i modne ciuszki. Ubrania z dobrych gatunkowo materiałów, których nie nosiałam -zostawiłam, bo właśnie szyję z nich cos zupełnie innego. Podziurawione koszulki z dobrej bawełny tnę na paski i grubym szydełkiem dziergam różne fajne rzeczy. Niewiele wyrzucam, conajwyżej oddaję, ale generalnie lubię dawać ubraniom drugie a nawet trzecie życie.

  5. ~maciek pisze:

    Heh to zdjęcie tej pani jest w mojej ksiażce do niemeickiego tylko czarno-białe

  6. ~Lyll pisze:

    Co do niektórych punktów – niektóre rzeczy można przerobić jeśli oczywiście się chce i ma się jakieś tam pojęcie o np. szyciu. Ja ostatnio przerobiłam starą torebkę (była w dobrym stanie, ale z jednej strony odcisnęła się druga – nie wiem jak to się stało że były ściśnięte razem) no ale nie warto płakać nad rozlanym mlekiem i patrząc w necie trafiłam na wiele tutków jak wykonać własną/przerobić torebkę. I mam nową! :) brakuje mi tylko paska – muszę wybrać się do jakiegoś metalowego sklepu i kupić troszkę łańcuszka grubszego.
    Tak samo ze starymi spodniami, choćby jeansami – można z nich zrobić wiele ciekawych rzeczy. Albo paski – te stare też można do czegoś użyć. Nie zawsze trzeba wszystko wyrzucać :)

    • CuKinia pisze:

      Pewnie, że nie zawsze :) tak, jak napisalaś, gdy ktoś ma pomysł i pojęcie ekonomiczniej jest coś samemu naprawić/przerobić, ale jeśli coś nam zalega długo i tylko przeszkadza lepiej się tego pozbyć :)

      • ~Lyll pisze:

        Też prawda. Po prostu trzeba się zastanowić czy daną rzecz nie dałoby się przerobić, a jak nie no to szkoda, trzeba wyrzucić. Jeszcze niedawno sama wyrzucałam, ale ostatnio coś mnie tknęło i sobie pomyślałam: hola, z tych jeansów można zrobić torebkę! :) i niedługo się za nią zabiorę xD

  7. ~Daria pisze:

    Zamiast wyrzucać zmechacone sweterki, można użyć golarki do ubrań. Wypróbowany sposób, ubrania jak nowe!!

    • CuKinia pisze:

      To prawda – nadaje się do tego także zwykła maszynka do golenia (zwłaszcza do płaszczy), jednak gdy ktoś nie lubi „bawić się” w takie odnawianie ubrań albo gdy te swetry są już naprawdę stare, zmechacone i zniszczone lepiej się ich pozbyć :)

Dodaj komentarz